José María Giménez nie pojawił się na ostatniej sesji treningowej Atlético Madryt, co jest bezpośrednim sygnałem nadchodzącej zmiany barw klubowych. Doświadczony środkowy obrońca, który w barwach madryckiego klubu występuje od 2013 roku, znalazł się na szczycie listy życzeń Deportivo La Coruña. Z informacji docierających z Hiszpanii wynika, że klub z Galicji prowadzi zaawansowane negocjacje zarówno z samym zawodnikiem, jak i z władzami Atlético, dążąc do sfinalizowania wypożyczenia jeszcze przed zamknięciem letniego okna transferowego.
José María Giménez
Atlético Madrid→Deportivo La Coruña
Operacja nie należy jednak do najłatwiejszych ze względów finansowych. Jak podaje dziennik AS, wcześniej o Urugwajczyka pytała Sevilla, jednak rozmowy utknęły w martwym punkcie, gdy andaluzyjski klub został poproszony o pokrycie aż 80 procent wysokiego wynagrodzenia piłkarza. W przypadku Deportivo scenariusz ma być inny – Atlético Madryt jest skłonne wziąć na siebie znaczną część pensji 31-latka, aby ułatwić mu regularną grę i jednocześnie zwolnić miejsce w budżecie na wzmocnienie pozycji prawego obrońcy.
Dziennikarz Mateo Moretto potwierdza, że Deportivo La Coruña złożyło już konkretną ofertę, ale musi najpierw uporządkować własną kadrę. Aby Giménez mógł zostać zarejestrowany, klub musi przyspieszyć odejście takich graczy jak José Angel czy Dani Barcia. Choć dyrektor sportowy Fernando Soriano sugerował wcześniej, że kadra jest zamknięta, okazja pozyskania zawodnika z 99 występami w reprezentacji Urugwaju sprawiła, że plany uległy zmianie. Obecny kontrakt defensora z Atlético obowiązuje do czerwca 2028 roku, a jego wartość rynkowa szacowana jest na 9 milionów euro.