Iker Losada oraz jego agenci muszą w poniedziałek podjąć ostateczną decyzję dotyczącą przyszłości zawodnika, zanim rynek transferowy zostanie zamknięty. Jak informuje Diario de Sevilla, 25-letni napastnik Realu Betis stał się obiektem zainteresowania kilku klubów, które rozważają zarówno wypożyczenie, jak i transfer definitywny. W gronie potencjalnych pracodawców Hiszpana znajduje się Rayo Vallecano, holenderskie AZ Alkmaar, Almería oraz Jagiellonia Białystok.
Iker Losada
Real Betis→Rayo Vallecano
Napastnik trafił do Sewilli w lipcu 2024 roku z Racingu Ferrol za kwotę 1,8 miliona euro, podpisując kontrakt obowiązujący aż do czerwca 2029 roku. Choć Losada ma na koncie występy w reprezentacji Hiszpanii do lat 19, jego sytuacja w obecnym zespole skłania go do poszukiwania nowych wyzwań. W trwającym sezonie La Liga zawodnik spędził na boisku 898 minut, notując w tym czasie trzy trafienia oraz jedną asystę.
W mediach pojawiły się doniesienia, że walka o podpis 25-latka rozstrzygnie się między ofertami z hiszpańskiej ekstraklasy a propozycjami z zagranicy. Dla Jagiellonii Białystok pozyskanie gracza o takim profilu byłoby istotnym wzmocnieniem formacji ofensywnej, jednak polski klub musi rywalizować z Rayo Vallecano, które oferuje zawodnikowi pozostanie w najwyższej klasie rozgrywkowej w Hiszpanii. Wartość rynkowa piłkarza oscyluje obecnie wokół kwoty, którą Betis zapłacił za niego przed dwoma laty.
Czasu na finalizację rozmów jest niewiele, a każda z zainteresowanych stron czeka na zielone światło od samego piłkarza. Losada, który w swojej karierze rozegrał 86 spotkań na poziomie Primera División, ma doświadczenie niezbędne do natychmiastowego wejścia do składu nowej drużyny. Ostateczna oferta może opiewać na wypożyczenie z opcją wykupu, co zabezpieczyłoby interesy Realu Betis przy jednoczesnym odciążeniu budżetu płacowego klubu z Sewilli.