Jonathan David ucina spekulacje! 35 milionów euro na stole, ale Juventus stawia sprawę jasno

Jarosław ZającJarosław Zając
20 lutego 2026 21:29

Sytuacja wokół Jonathana Davida nabiera rumieńców, choć nie w taki sposób, jakiego spodziewaliby się łowcy transferowych sensacji. Mimo że wartość rynkowa 26-letniego napastnika oscyluje w granicach 35 milionów euro, a zainteresowanie jego usługami wykazują takie marki jak Bayern Monachium, Tottenham Hotspur czy Newcastle United, zawodnik nie zamierza pakować walizek. Jak donoszą media, w tym włoskie Tuttomercato, wszelkie plotki o jego rychłym odejściu z Juventusu można obecnie włożyć między bajki. Zarówno sam piłkarz, jak i jego otoczenie oraz władze klubu z Turynu, stanowczo zdementowali doniesienia o możliwym transferze definitywnym w najbliższym czasie.

Karta transferu

Jonathan David

Juventus?

Napastnik//35.0M
Jonathan David

Kluczem do zrozumienia postawy zawodnika jest jego obecna kondycja psychiczna i sportowa. Według doniesień medialnych, Jonathan David przeszedł w ostatnim czasie trudny okres, zmagając się z barierą mentalną, którą udało mu się przełamać dzięki serii zdobytych bramek. To właśnie odzyskana skuteczność sprawiła, że napastnik czuje się w Turynie coraz pewniej i chce kontynuować swoją przygodę w barwach „Starej Damy”. Co ciekawe, w kuluarach mówiło się o potencjalnych transakcjach wymiennych z udziałem Davida, jednak scenariusz ten został całkowicie odrzucony. Piłkarz jest zdeterminowany, by udowodnić swoją wartość w Serie A i nie bierze pod uwagę przeprowadzki do Premier League czy Bundesligi, mimo kuszących ofert z Londynu czy Monachium.

Choć rynek transferowy bywa nieprzewidywalny, a kwota 35 milionów euro dla klubów pokroju Newcastle United czy Fenerbahçe nie stanowi bariery nie do przeskoczenia, Juventus wydaje się trzymać rękę na pulsie. Stanowcze „nie” płynące z obozu zawodnika ucina spekulacje, które nasiliły się w ostatnich tygodniach. Dla kibiców z Turynu to doskonała wiadomość – zatrzymanie napastnika, który właśnie odnalazł optymalną formę i uporał się z wewnętrznymi trudnościami, może być kluczowe dla realizacji celów sportowych w końcówce sezonu. Wygląda na to, że wielkie kluby będą musiały obejść się smakiem i poszukać wzmocnień gdzie indziej, bo David widzi swoją przyszłość wyłącznie w biało-czarnych barwach.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!