Rafael Jodar został ukarany za naruszenie kodeksu podczas meczu z Boticem van de Zandschulpem w turnieju Shanghai Masters. Sędzia zareagował na słowa, które Hiszpan skierował do chłopca podającego piłki, a całe zdarzenie wywołało porównania z zachowaniem Novaka Djokovicia.
Do spięcia doszło w momencie, gdy Jodar domagał się ręcznika. Według relacji miał rzucić do chłopca: „Daj mi wreszcie ten cholerny ręcznik!”. Sędzia natychmiast go upomniał. To kolejny incydent z udziałem Hiszpana, który budzi spore kontrowersje na kortach ATP i wyrasta na jedną z najbardziej kłopotliwych postaci w tourze. Wcześniej krytykowano go już za grę na czas, między innymi przez poprawianie sznurowadeł.
Porównanie z zachowaniem Djokovicia
Jodar znalazł się pod ostrzałem również podczas Roland Garros, gdzie miał popchnąć chłopca podającego piłki. Sam temu zaprzeczył, a inne ujęcie pokazało całą sytuację w odmiennym świetle. W Szanghaju, jak ocenia autor relacji, Hiszpan w pełni zasłużył na upomnienie, jednak kontrastuje to z zachowaniem Djokovicia w drodze do finału China Open. Serb, walcząc z zegarem odliczającym czas między serwisami, ponaglał chłopców podających piłki, by uwijali się szybciej.
Na frustrację Djokovicia w Pekinie zwrócił uwagę Nicolas Mahut, były tenisista ATP, który skomentował sprawę w Eurosport France. „Rozumiemy, że to jego rutyna, ale chcielibyśmy też, żeby potrafił odzywać się do chłopców podających piłki w milszy sposób” — powiedział. „Myślę, że gdybyśmy pokazali mu nagranie po meczu, sam powiedziałby sobie: «Chwilami jest trochę agresywny»”. Mahut dodał: „Nie potrafi nad tym zapanować, nawet po tak długiej karierze. To pokazuje też, że jest w pełni zaangażowany w mecz”.
Mimo uwag Mahuta Djoković ani razu nie otrzymał kary za naruszenie kodeksu, jaką ukarano Jodara w starciu z van de Zandschulpem. Różnica może wiązać się z reputacją Hiszpana, jednak brak jakichkolwiek sankcji dla Serba autor relacji uważa za zastanawiający. Zauważa też, że Jodar jawi się jako spadkobierca części nieczystych zagrywek znanych w przeszłości u Djokovicia, i sugeruje, że z czasem sam może stać się nietykalny dla arbitrów. Niezależnie od przyczyn różnego traktowania obu tenisistów, w cyklu ATP przydałoby się więcej konsekwencji. W ćwierćfinale Shanghai Masters Jodar zagra z Casperem Ruudem.
