Sporting CP podjął stanowczą decyzję w sprawie przyszłości swojego nowego lidera środka pola. Jak wynika z najnowszych doniesień, klub z Lizbony odrzucił ofertę opiewającą na 50 milionów euro za Issę Doumbię, która miała zostać sfinalizowana w nadchodzącym, styczniowym oknie transferowym. 22-letni reprezentant Włoch, który przeniósł się do Portugalii latem 2026 roku z Venezii za kwotę bazową 20 milionów euro, błyskawicznie stał się jednym z najbardziej pożądanych zawodników na rynku. Władze klubu z Estádio José Alvalade wierzą, że wartość piłkarza będzie nadal rosła, a ich celem jest sprzedaż zawodnika w przyszłości za kwotę zbliżoną do klauzuli odstępnego.
Issa Doumbia
Klub: Sporting CP
Sytuacja Doumbii budzi ogromne emocje we Włoszech, gdzie Juventus oraz Roma uważnie śledzą każdy krok pomocnika. Według doniesień Tuttomercato, turyński gigant był pod szczególnym wrażeniem występów zawodnika w barwach narodowych na stadionie Dall'Ara w Bolonii. Choć Juventus rozważał jego kandydaturę już pod koniec ubiegłego sezonu, obecna forma Doumbii sprawia, że negocjacje stają się niezwykle trudne. Sporting czuje się bezpiecznie dzięki zapisom w kontrakcie obowiązującym do 2031 roku, które stanowią swoiste ubezpieczenie na wypadek przedwczesnej utraty talentu. „Dołączenie do Sportingu to najlepsza ścieżka dla mojej kariery. To najlepszy klub, który pomoże mi ewoluować” – przyznał sam zawodnik tuż po podpisaniu umowy, co sugeruje, że nie spieszy mu się do kolejnej zmiany barw.
Kluczem do ewentualnego transferu pozostaje astronomiczna klauzula zawarta w umowie Włocha. Sporting zakłada, że przy zachowaniu obecnej dynamiki rozwoju, Issa Doumbia może zostać sprzedany za rok lub nieco później za pełną kwotę 80 milionów euro. Na ten moment każda propozycja poniżej tej bariery jest traktowana jako niewystarczająca, co stawia potencjalnych kupców w trudnym położeniu. Mimo zainteresowania ze strony Lazio czy Cremonese, wydaje się, że tylko najbogatsze kluby Europy będą w stanie sprostać wymaganiom finansowym Portugalczyków, którzy po zainwestowaniu ponad 20 milionów euro w transfer z Venezii, oczekują teraz rekordowego zysku.