Joao Felix w rozmowie z mediami wrócił wspomnieniami do okresu spędzonego w Londynie. Portugalczyk przyznał, że czuł się w Chelsea bardzo dobrze i uważa ten zespół za topowy klub, jednak ostatecznie musiał podjąć decyzję, która w tamtym momencie była dla niego najlepsza pod kątem sportowym.
🚨 João Félix: “I was happy at Chelsea, it’s a top club but I had to do what felt right for me”.
“The World Cup spot was also crucial. World Cups come around every four years and I wasn't playing, but I still enjoyed my time at Chelsea”. https://t.co/dnRXDLxEBC
“The World Cup spot was also crucial. World Cups come around every four years and I wasn't playing, but I still enjoyed my time at Chelsea”. https://t.co/dnRXDLxEBC
Kluczowym czynnikiem dla ofensywnego zawodnika okazała się walka o miejsce w kadrze narodowej. Felix podkreślił, że priorytetem był dla niego wyjazd na Mistrzostwa Świata. Ponieważ w barwach 'The Blues' nie grał regularnie, musiał szukać rozwiązania, które zagwarantuje mu występy na wielkim turnieju, odbywającym się raz na cztery lata.
