Komisja ds. Rozgrywek PZPN przyznała walkower na niekorzyść Wisły Kraków za nieprzystąpienie do zaplanowanego na 7 marca meczu z wrocławskim Śląskiem. Decyzja ta to jedynie pierwszy rozdział sprawy, która wciąż będzie się toczyć przed kolejnymi instancjami związku.
Wynik spotkania 24. kolejki Betclic 1. Ligi między Śląskiem Wrocław a Wisłą Kraków zostanie zapisany w tabeli jako 3:0 dla gospodarzy — choć do rzeczywistej rywalizacji na murawie nigdy nie doszło. W dniu meczu, zaplanowanego na godz. 17:30 na stadionie przy ul. Oporowskiej, do Polskiego Związku Piłki Nożnej wpłynęło oficjalne oświadczenie TS Wisła Kraków S.A. o odmowie przystąpienia drużyny do tego spotkania. Śląsk był gotowy do gry — Krakowianie nie pojawili się ani w szatni, ani na boisku.
Komisja ds. Rozgrywek PZPN działała w ściśle określonych granicach swojej kompetencji: zajęła się wyłącznie regulaminową weryfikacją wyniku meczu i na tej podstawie przyznała walkower na niekorzyść Wisły.
Decyzja o wyniku to jednak zaledwie jeden z kilku werdyktów, jakich należy się spodziewać w tej sprawie. PZPN poinformował, że równolegle toczy się odrębne postępowanie prowadzone przez Komisję Dyscyplinarną — organ, który dysponuje znacznie szerszymi uprawnieniami i może orzekać m.in. w kwestiach finansowych, w tym ewentualnych konsekwencji związanych z niedopuszczeniem kibiców drużyny gości na trybuny. O rozstrzygnięciach tej komisji związek poinformuje w osobnym komunikacie.
Zgodnie z przewidywaniami, sprawa Śląsk–Wisła będzie miała charakter wielowątkowego postępowania. Piątkowa decyzja o wyniku stanowi punkt wyjścia, a nie końcowy werdykt, który zamyka całą sprawę.
