Zasłaniając się względami bezpieczeństwa oraz statusem meczu podwyższonego ryzyka, WKS Śląsk Wrocław oficjalnie odmówił przyjęcia zorganizowanej grupy kibiców Wisły Kraków na zaplanowane na 7 marca 2026 roku spotkanie. Organizator argumentuje swoją decyzję koniecznością ochrony zdrowia i życia uczestników imprezy, podkreślając, że obecność silnie zantagonizowanej grupy fanów gości realnie zagraża porządkowi publicznemu.
Zgodnie z komunikatem klubu z Wrocławia, decyzja o zamknięciu sektora gości zapadła po szczegółowej analizie ryzyka przeprowadzonej przez wrocławski klub oraz w oparciu o klasyfikację policji, która uznała nadchodzące starcie ze „Białą Gwiazdą” za wydarzenie podwyższonego ryzyka.
Śląsk, jako organizator imprezy masowej, powołuje się na zapisy Ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych oraz Uchwałę nr II/85 Zarządu PZPN, która dopuszcza odmowę przyjęcia kibiców przyjezdnych w szczególnie uzasadnionych przypadkach.
Władze klubu podkreślają, że ich odpowiedzialność wykracza poza same trybuny i obejmuje również drogi dojścia, parkingi oraz infrastrukturę komunikacyjną miasta.
„Analiza ryzyka wykazała, że obecność zorganizowanej grupy kibiców gości mocno zantagonizowanej z kibicami drużyny gospodarza istotnie zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia zdarzeń naruszających porządek publiczny” – czytamy w oficjalnym stanowisku.
Sytuacja jest o tyle nieoczywista, że Śląsk Wrocław legitymuje się statusem lidera pod względem otwartości na fanów innych drużyn. W opublikowanym przez PZPN w 2025 roku „Raporcie dotyczącym organizacji i stanu bezpieczeństwa meczów piłki nożnej szczebla centralnego”, klub ten zajął pierwsze miejsce w kraju, wpuszczając na swój obiekt rekordową liczbę 12 042 kibiców gości. Przedstawiciele WKS-u wskazują, że ten wynik dowodzi ich wysokich kompetencji organizacyjnych, a obecna blokada nie wynika ze złej woli, lecz z obiektywnych przesłanek.
Wrocławianie zwracają również uwagę na fakt, że ich decyzja nie jest odosobnionym przypadkiem w skali kraju. W ciągu ostatnich dwóch sezonów na podobny krok w meczach przeciwko Wiśle Kraków zdecydowało się około 20 innych klubów szczebla centralnego.
„Tak duża liczba tego typu sytuacji jasno wskazuje, iż nie możemy mówić o przypadku i ma to swoje powody oraz uwarunkowania” – argumentuje klub, podkreślając, że jako organizator nie może ulegać presji medialnej, gdyż to na nim spoczywa pełna odpowiedzialność prawna za ewentualne zdarzenia o charakterze chuligańskim.
