Jeremy Sochan z rekordem w NBA!

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
1 grudnia 2023 09:21
Jeremy Sochan z rekordem w NBA!

Minionej nocy Jeremy Sochan, reprezentant Polski grający dla San Antonio Spurs, osiągnął nowy, osobisty rekord w swojej karierze NBA, zdobywając 33 punkty w meczu przeciwko Atlanta Hawks.

Najlepszy mecz w karierze

Sochan, który rozegrał swój najlepszy mecz w tym sezonie, wykazał się niezwykłą skutecznością, trafiając 12 z 14 rzutów z gry, co obejmowało perfekcyjną skuteczność zarówno za trzy punkty (3/3), jak i z linii rzutów wolnych (6/6).

Spurs, którzy zdecydowanie dominowali na początku meczu, szybko uzyskali przewagę 11 punktów, co było w dużej mierze zasługą Victor Wembanyamy i Keldona Johnsona. Sochan przejął inicjatywę w drugiej kwarcie, zdobywając 13 punktów, choć Hawks dzięki skutecznym atakom zmniejszyli stratę do czterech punktów przed przerwą.

Po przerwie, mimo kilku szans dla Spurs na powiększenie przewagi, Hawks utrzymali się w grze, głównie dzięki wyśmienitej formie Trae Younga. Czwarta kwarta przyniosła emocje, z wyrównaniem stanu meczu przez Sochana spektakularnym wsadem, co ustawiło wynik na 121:121.

Nadal głodny sukcesów

Ostateczny wynik meczu został przesądzony w ostatnich minutach. Hawks zdołali zwiększyć swoją przewagę, ale Sochan odpowiedział trafieniem zza łuku. Mimo że Young trafiał tylko jeden z dwóch rzutów wolnych, Hawks utrzymali prowadzenie do końcowego gwizdka.

Sochan podczas konferencji prasowej wyraził swoje frustracje związane z faulem w ataku w kluczowym momencie meczu, ale jednocześnie przyznał, że miał momenty, w których mógł grać lepiej. Mimo to, jego występ tej nocy był najbardziej efektowny w składzie Spurs, z dobrymi występami również od Keldona Johnsona (22 punkty, 11 zbiórek), Victor Wembanyamy (21 punktów, 12 zbiórek) oraz Devina Vassella (25 punktów).

Trae Young z Hawks również zaimponował, zdobywając 45 punktów i 14 asyst, co pokazuje, jak zacięty i emocjonujący był ten mecz. Sochan, mimo swoich wątpliwości, ma nadzieję na dalszy rozwój i poprawę swojej gry w nadchodzących meczach.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!