Jeremy Sochan został wyśmiany przez kolegów za jedzenie pizzy z ketchupem – nietypowy zwyczaj rozbawił ich do łez.
Jeremy Sochan obiektem drwin
Jeremy Sochan, młoda gwiazda San Antonio Spurs, niedawno stał się bohaterem niecodziennej sytuacji. W mediach społecznościowych pojawiło się wideo, na którym Manu Ginobili i Sandro Mamukelashvili, koledzy z drużyny, śmieją się z Sochana. Powód? Jego nietypowy zwyczaj jedzenia pizzy z ketchupem. San Antonio Spurs, którego jest częścią Sochan, przeżywa trudny okres. Po serii 12 porażek z rzędu zespół ten znajduje się na dnie Konferencji Zachodniej. Ostatnie zwycięstwo odnieśli na początku listopada przeciwko Phoenix Suns, a ostatnia przegrana miała miejsce w meczu z Denver Nuggets.
W tym kontekście nietypowy zwyczaj Sochana, jakim jest jedzenie pizzy z ketchupem, wydaje się lekką odskocznią od sportowych niepowodzeń. Mimo że dla wielu może wydawać się to dziwne, Sochan broni swojego wyboru i zachęca innych do spróbowania. Filmik, na którym widać, jak Sochan delektuje się swoim nietypowym posiłkiem, szybko stał się popularny wśród fanów koszykówki i nie tylko.
Komentarz Huberta Nowickiego, dziennikarza "Kanału Sportowego", który napisał: "Jeremy Sochan wcina pizzę z keczupem. Manu Ginobili i Sandro Mamukelashvili załamani tym widokiem. Widać, że z Polski", podkreśla, jak nietypowy jest to zwyczaj w oczach wielu. Może nie jest to typowy sposób spożywania pizzy, ale w pewien sposób odzwierciedla indywidualizm i otwartość Sochana na nowe doświadczenia.
Jeremy Sochan wcina pizzę z keczupem 😂
— Hubert Nowicki (@nowicki_hubert) November 28, 2023
Manu Ginobili i Sandro Mamukelashvili załamani tym widokiem 🍕
Widać, że z Polski 😂
📹 IG: ma23mu pic.twitter.com/irToxS8ZmO
Niezależnie od opinii kolegów z drużyny i fanów, nietypowy zwyczaj Sochana jedzenia pizzy z ketchupem może być postrzegany jako symbol jego unikalnej osobowości. A kto wie, być może w przyszłości inni gracze z San Antonio Spurs również zaczną eksperymentować z podobnymi kulinarnymi wyborami. Następna szansa na przerwanie serii porażek dla Spurs nadarzy się 1 grudnia w meczu z Atlanta Hawks.
Czytaj także:
- Nowicki vs Fajdek: rywalizacja na granicy
- Marcin Gortat skomentował kontrowersyjną wypowiedź ukraińskiej gimnastyczki
- Euroliga jest silniejsza, niż NBA? Kontrowersyjna opinia Ibaka
