Pierwszy dzień powrotu do treningów po przerwie zimowej w wykonaniu piłkarzy Wisły Kraków dał końcowe wiadomości w kontekście trzech zawodników, o którym ostatnio dość dużo pisano w mediach.
Poznaliśmy pierwsze decyzje personalne w Wiśle Kraków
Wraz z końcem grudnia 2025 roku zakończyła się umowa z prawym obrońcą "Białej Gwiazdy" - Bartoszem Jarochem, który aktualnie leczy poważną kontuzję kolana, którą doznał w domowym meczu ligowym 2. kolejki Betclic 1 Ligi z ŁKS-em Łódź. Krakowski klub zdecydował jednak przedłużyć kontrakt z 30-letnim piłkarzem do 30 czerwca 2026 roku, co jest zdecydowanie bardzo miłym gestem w stosunku do kontuzjowanego gracza, który na swoim koncie ma już 115 występów w koszulceWisły Kraków, gdzie zdobył nawet 9 bramek i notując 16 asyst.
Bartosz Jaroch zostaje w Wiśle Kraków 🔵⚪️🔴
— Wisła Kraków (@WislaKrakowSA) January 5, 2026
Obrońca krakowskiej Wisły nadal będzie reprezentował barwy Białej Gwiazdy, kontynuując swoją przygodę w Krakowie do 30 czerwca 2026 roku. Walczymy razem, Bartek 👊 pic.twitter.com/xS74iplu7j
W ostatnich dniach mówiono o wypożyczeniu 19-letniego defensywnego pomocnika- Wiktora Staszaka do Włoch, a konkretnie do zespołu grającego na poziomie Serie A - US Lecce, gdzie tam występuje inny piłkarz z naszego kraju - Filip Marchwiński. Dziś natomiast krakowski klub poinformował o tym, że to zapowiedziane wypożyczenie dojdzie do skutku i w rundzie wiosennej Staszak będzie występował na włoskich boiskach, a konkretnie w ich rezerwach. Włoska drużyna zagwarantowała sobie w umowie opcję wykupu gracza za kwotę około 400 tysięcy euro. Nawet jeżeli 19-letniemu pomocnikowi na Półwysepie Salentyńskim w rezerwach tego klubu nie wyjdzie, to na pewno zbierze doświadczenie tak jak to się stało z pobytem Jakubem Krzyżanowskiego w Torino, gdzie po powrocie do Krakowa na początku sezonu był podstawowym piłkarzem pierwszego składu w zespole Mariusza Jopa. W rundzie jesiennej sam Staszak tylko 4 razy wystąpił w pierwszym zespole Wisły Kraków, a najczęściej grywał w trzeciolgiowych rezerwach, gdzie tam lepiej mu szło, ponieważ na 11 rozegranych spotkań, udało mu się zdobyć 3 bramki i zanotować 1 asystę.
Wiktor Staszak najbliższe miesiące spędzi we Włoszech, udając się na wypożyczenie do US Lecce - drużyny występującej w Serie A. W ramach porozumienia z włoskim klubem, Wiktor został wypożyczony do końca sezonu, a umowa zawiera także opcję wykupu. Powodzenia ✊ pic.twitter.com/emNWGDoBOo
— Wisła Kraków (@WislaKrakowSA) January 5, 2026
Świetne wejście do Wisły Kraków miał natomiast w sezonie 24/25 ofensywny pomocnik - Olivier Sukiennicki, który chociażby w ramach kwalifikacji do Ligi Europy w starciu z Rapidem Wiedeń pokazał się z bardzo dobrej strony, że wielu dziennikarzy jak i sami kibice Wisły Kraków myśleli, że Sukiennicki pójdzie drogą legendy Wisły Kraków i pochodzącego z Częstochowy - Jakuba Błaszczykowskiego. Niestety im dalej w las, tym było co raz gorzej , bo nawet jeżeli pojawiał się na boisku z ławki rezerwowej, to nie pokazywał nic konkretnego, co dawałoby szanse na częstsze granie w rozgrywkach Betclic 1 Ligi. Dlatego Wisła Kraków zdecydowała się o wypożyczeniu 22-latka do innego pierwszoligowego zespołu - Odry Opole, jednocześnie zabezpieczając sobie jego interesy. A mianowicie Wisła postanowiła przedłużyć kontrakt z zawodnikiem do 30 czerwca 2027 roku, i jednocześnie Sukiennicki nie może wystąpić w starciu ze swoim macierzystym klubem z którego został wypożyczony podczas rozgrywki ligowej w rundzie wiosennej.
Jednakże w tym aspekcie Odra Opole też ma z tego korzyści, bo jeżeli sam ofensywny pomocnik będzie dobrze się spisywał w Opolu, to sam klub może wykupić piłkarza i wtedy podpisać z nim kontrakt, który obowiązywałby przez dwa lata, ale wtedy Wisła Kraków za sprzedaż swojego zawodnika coś zarobi.
ℹ️ Olivier Sukiennicki nowym zawodnikiem Odry Opole. ✍️
— Odra Opole (@OdraOpolepl) January 5, 2026
22-letni pomocnik zasilił szeregi naszego Klubu na zasadzie półrocznego wypożyczenia z Wisły Kraków. W umowie zawarto także opcję wykupu z możliwością podpisania kontraktu na dwa lata.
Olivier, witamy w Odrze i życzymy… pic.twitter.com/yBvkmBW2Sx
Źródła: Wisła Kraków/X.com, Odra Opole/X.com
