Problem interpretacji przepisów dotyczących rzutów karnych oraz zagrań ręką w polu karnym od dawna budzi ogromne emocje w świecie futbolu. Teraz głos w tej sprawie zabrał jeden z najlepszych bramkarzy na świecie, Jan Oblak. Golkiper Atletico Madryt nie gryzł się w język, oceniając obecną sytuację na boiskach.
„My, jako piłkarze, nie mamy jasności co do tego, kiedy jest rzut karny, a kiedy go nie ma” – przyznał wprost Oblak. Słowa te są wyrazem frustracji, która narasta w środowisku piłkarskim w związku z brakiem spójności w decyzjach podejmowanych przez arbitrów, mimo obecności systemu VAR.
Wypowiedź Słoweńca odbiła się szerokim echem w mediach społecznościowych. Eksperci i kibice zauważają, że skoro nawet tak doświadczeni zawodnicy mają trudności ze zrozumieniem kryteriów sędziowskich, to system wymaga natychmiastowych zmian lub przynajmniej klarownego wyjaśnienia wytycznych.
