James Maddison pokazuje wzruszające nagranie z dziećmi

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
21 sierpnia 2025 00:06
James Maddison pokazuje wzruszające nagranie z dziećmi

James Maddison, gwiazda Tottenhamu, przechodzi obecnie trudny okres w karierze. Pomocnik doznał poważnej kontuzji podczas letniego okresu przygotowawczego, ale mimo przeciwności stara się zachować pozytywne nastawienie. Najlepszym dowodem jest nagranie, które opublikował w mediach społecznościowych, a które momentalnie podbiło serca kibiców.

Rodzina wspiera Maddisona

Na krótkim wideo udostępnionym na TikToku widać Maddisona leżącego w łóżku z zabandażowaną nogą po operacji. Obok niego siedzą jego dzieci, które razem z nim śpiewają słynny utwór „Can't Smile Without You” – pieśń często intonowaną przez fanów Tottenhamu na trybunach. W pewnym momencie najmłodsi z entuzjazmem wykrzykują: „Tottenham!”, co wywołało lawinę ciepłych komentarzy od kibiców i sympatyków piłkarza.

Do urazu doszło podczas meczu sparingowego z Newcastle rozegranego w Seulu. Po powrocie do Anglii badania wykazały, że Maddison zerwał więzadła krzyżowe. To wyjątkowo bolesna diagnoza, oznaczająca długą przerwę w grze. Piłkarz przeszedł już operację, którą określił jako udaną, choć sam przyznał, że cała sytuacja jest dla niego ogromnym ciosem.

Anglik nie ukrywał rozczarowania faktem, że kontuzja wykluczy go z udziału w kluczowych momentach nadchodzącego sezonu. Tottenham przygotowywał się do rywalizacji w Premier League i Lidze Mistrzów, a na horyzoncie widać także zbliżający się mundial. Dla Maddisona to wyjątkowo bolesna przerwa, bo miał być jednym z filarów drużyny zarówno w klubie, jak i w kadrze narodowej.

Mimo trudnych okoliczności, Maddison stara się podtrzymywać ducha walki. Wideo z dziećmi jest tego najlepszym przykładem – piłkarz nie tylko pokazuje swoje życie poza boiskiem, ale również podkreśla, jak ważne w tym okresie jest wsparcie najbliższych.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!