Jak oni się tu znaleźli?! Zaskakujące pozycje piłkarzy w rankingu Złotej Piłki

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
31 października 2023 12:55
Jak oni się tu znaleźli?! Zaskakujące pozycje piłkarzy w rankingu Złotej Piłki

Nie milkną echa po gali Złotej Piłki, która odbyła się w poniedziałkowy wieczór w Paryżu. Eksperci zwracają uwagę przede wszystkim na pięć najbardziej kontrowersyjnych decyzji w plebiscycie.

Wyniki ceremonii wręczenia Złotej Piłki 2023 wzbudziły wiele kontrowersji w piłkarskim świecie. Klasyfikacja najlepszych zawodników na świecie, oparta na osiągnięciach indywidualnych, zaskoczyła bardzo wielu fanów i ekspertów.

Zaskakujące 9. miejsce dla Silvy

Bernardo Silva zajął 9. miejsce w rankingu Złotej Piłki 2023. Pomimo wygranej z Manchesterem City w europejskim treblu, Silva nie prezentował swojej najlepszej formy w minionym sezonie. Podczas mundialu w Katarze nie zdołał wykreować żadnej znaczącej akcji dla reprezentacji Portugalii. Portugalczyk strzelił jedynie siedem goli i zanotował osiem asyst w 55 występach we wszystkich rozgrywkach w barwach Obywateli. Ogromnym zaskoczeniem jest fakt, że tacy piłkarze jak Robert Lewandowski znaleźli się niższej od Silvy.

Bounou wyżej od Martineza

Innym zaskoczeniem w rankingu Złotej Piłki 2023 jest bez wątpienia 13. miejsce bramkarza Yassine Bounou. Marokańczyk imponował swoimi występami na MŚ 2022, gdzie jego solidne interwencje były ważnym czynnikiem sukcesu całej drużyny, która dotarła do półfinału. Bounou był również kluczowym zawodnikiem Sevilli w wygranej w Lidze Europy.

Miłośnikom futbolu trudno jednak uzasadnić, dlaczego Bounou uplasował się przed piłkarzami takimi jak Emiliano Martinez, który otrzymał nagrodę... najlepszego bramkarza sezonu.

Modrić w najlepszej dziesiątce świata

Na świecie po plebiscycie Złotej Piłki 2023 najwięcej w kwestii kontrowersji mówi się o 10. miejscu Luki Modrica. Chorwacki pomocnik nie prezentował takiej formy jak w poprzednich sezonach. Modrić rozegrał jedynie 19 meczów ligowych dla Realu Madryt i mimo sporadycznych przebłysków geniuszu, nie był bliski nawet w połowie bliski tego, co osiągał przed paroma latami.

Chorwat zdobył sześć goli i zaliczył 6 asyst w 52 występach we wszystkich rozgrywkach. Mimo to znalazł się przed Ilkayem Gundoganem czy Robertem Lewandowskim.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!