Jak Mansell w '87" - Peter Windsor zachwycony manewrem Verstappena w Imoli

Jarosław ZającJarosław Zając
19 maja 2025 16:08
Jak Mansell w '87" - Peter Windsor zachwycony manewrem Verstappena w Imoli

Zwycięstwo Maxa Verstappena w Grand Prix Emilii Romanii przypomniało, że Holender wciąż liczy się w walce o tytuł mistrzowski, zmniejszając stratę do drugiego w klasyfikacji kierowców Lando Norrisa do zaledwie 10 punktów. Ekspert Formuły 1, Peter Windsor, był pod ogromnym wrażeniem umiejętności Verstappena, porównując jego manewr wyprzedzania do legendarnej akcji Nigela Mansella.

Najważniejsze informacje:

  • Max Verstappen odniósł drugie zwycięstwo w sezonie 2025, pokonując dwa bolidy McLarena na torze Imola
  • Peter Windsor porównał manewr Verstappena do legendarnego wyprzedzania Nigela Mansella z Grand Prix Wielkiej Brytanii 1987
  • Holender zmniejszył stratę do liderów klasyfikacji i jest obecnie 22 punkty za prowadzącym Oscarem Piastrim

"Najlepszy od czasów Mansella" - Windsor pod wrażeniem Verstappena

Niespodziewane zwycięstwo Maxa Verstappena w Grand Prix Emilii Romanii w dużej mierze zawdzięcza on śmiałemu manewrowi wyprzedzania na startującym z pole position Oscarze Piastrim. Holender zrobił to już na pierwszym okrążeniu w zakręcie Tamburello, co otworzyło mu drogę do zwycięstwa.

Na swoim kanale YouTube, Peter Windsor nie szczędził słów uznania dla umiejętności Verstappena:

"Jestem kompletnie oszołomiony tym, że wygrał ten wyścig przeciwko dwóm McLarenom na tym torze. To było zwycięstwo sztuki wyścigowej, wspaniałej jazdy pod presją i było jednym z najlepszych".

Windsor poszedł nawet dalej w swoich porównaniach: "Z pewnością to wyprzedzanie w pierwszym zakręcie było tak dobre, jak tylko możesz zobaczyć od czasów Nigela Mansella na Nelsonie Piquecie w 1987 roku podczas Grand Prix Wielkiej Brytanii. Było tak dobre, było odruchową akcją jak u Nigela na Silverstone."

Co ciekawe, manewr zaskoczył nawet samego Verstappena. "Byłem dość daleko z tyłu. W momencie przed hamowaniem, byłem praktycznie na trzeciej pozycji. Ale oczywiście byłem na normalnej linii hamowania, chociaż musiałem nadrobić sporo dystansu," wyjaśnił kierowca Red Bulla.

"Jak tylko zahamowałem późno, a potem odpuściłem hamulce, poczułem: 'OK, może być tu jakaś szansa'. Więc po prostu utrzymałem prędkość. I na szczęście wszystko się udało. To nie jest łatwy manewr do wykonania, ale na szczęście wszystko poszło dobrze," dodał trzykrotny mistrz świata.

Alex Brundle, komentator i były kierowca wyścigowy, nazwał ruch Verstappena "pięknym", ponieważ obronił zewnętrzną linię wystarczająco, by zapobiec wyprzedzeniu go przez Lando Norrisa, jednocześnie skutecznie blokując George'a Russella za Piastrim.

Jacques Villeneuve, mistrz świata z 1997 roku, również nie szczędził komplementów, twierdząc, że Verstappen podczas Grand Prix Emilii Romanii prowadził jak Ayrton Senna, doskonale kontrolując tempo w porównaniu do bolidów McLarena.

Zwycięstwo to przybliżyło Verstappena do liderów klasyfikacji kierowców. Obecnie zajmuje trzecie miejsce z dorobkiem 124 punktów, będąc zaledwie 9 punktów za Norrisem i 22 za liderem Oscarem Piastrim. Jest to znacząca poprawa po problemach z hamulcami, które uniemożliwiły mu zwycięstwo podczas Grand Prix Miami dwa tygodnie wcześniej.

Teraz kierowcy mają zaledwie tydzień przerwy przed wyścigiem w Monako, który odbędzie się w dniach 23-25 maja. Forma zaprezentowana przez Verstappena w Imoli może zwiastować intensywną walkę o mistrzostwo w dalszej części sezonu.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!