Jadon Sancho i Antony zagrają w Arabii Saudyjskiej?

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
22 stycznia 2024 13:46
Jadon Sancho i Antony zagrają w Arabii Saudyjskiej?

Jadon Sancho i Antony na wylocie z Manchesteru United. Czerwone Diabły chcą sprzedać tych zawodników i zaoferowali już ich usługi w Arabii Saudyjskiej.

Szukają piłkarzom miejsca w Arabii Saudyjskiej

Manchester United oczekuje za Sancho i Antony'ego około 50 milionów funtów od zawodnika. Klub stara się zrobić wszystko, by sprzedać tych piłkarzy i odzyskać przynajmniej część zainwestowanych w nich środków.

Wiele wskazuje na to, że kluby z Arabii Saudyjskiej będą chciały dojść do porozumienia z Czerwonymi Diabłami, chociaż może do tego dojść dopiero w letnim oknie transferowym. Już w ubiegłym roku Steven Gerrard, trener Al-Ettifaq, chciał wypożyczyć Sancho, ale ostatecznie obie strony nie dogadały się co do zobowiązania wykupienia zawodnika za 50 milionów funtów.

Jadon Sancho i Antony na wylocie

Jadon Sancho, który dołączył do Manchesteru United za 73 miliony funtów w 2021 roku, od początku przyjścia do Manchesteru United nie sprostał oczekiwaniom nowego klubu. Obecnie przebywa na wypożyczeniu z Borussii Dortmund, a celem tego ruchu jest poprawa formy Sancho i przyciągnięcie większego zainteresowania ze strony innych klubów przed letnim okienkiem transferowym.

Antony też nie ma łatwego życia w United. Kosztował ten klub aż 86 milionów funtów. Tymczasem ostatnio Erik ten Hag przeprowadził szczerą rozmowę z piłkarzem, w której wezwał go do poprawy jakości gry - informuje The Standard. To pokazuje, że również i ten zawodnik może już wkrótce nie mieć dla siebie miejsca w szeregach Czerwonych Diabłów.

Mecze ligi saudyjskiej dzięki takim piłkarzom jak Antony czy Sancho mogą być jeszcze ciekawsze. To kolejny krok, który ma sprawić, iż będą to rozgrywki konkurujące z najlepszymi na świecie. Cristiano Ronaldo, grający w Al-Nassr, wspomniał ostatnio, że jego zdaniem ekstraklasa w Arabii Saudyjskiej nie jest gorsza od chociażby francuskiej Ligue 1.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!