Reprezentacja Polski już w czwartek zmierzy się z Holandią w kolejnym meczu eliminacji mistrzostw świata 2026. W roli selekcjonera zadebiutuje Jan Urban, który zastąpił Michała Probierza i od razu podjął kluczową decyzję o przywróceniu opaski kapitańskiej Robertowi Lewandowskiemu. Jacek Bąk, były kapitan kadry, w rozmowie z TVPSPORT.PL nie ukrywa, że wierzy w poprawę atmosfery w zespole, choć nie ma złudzeń co do wyniku spotkania z Holandią.
W skrócie:
- Jacek Bąk nie wierzy w zwycięstwo z Holandią, ale ma nadzieję, że pod wodzą Jana Urbana zespół zacznie prezentować spójną wizję gry
- Były kapitan kadry zdecydowanie popiera przywrócenie opaski kapitańskiej Robertowi Lewandowskiemu: "Nie było innej opcji"
- Bąk oczekuje od nowego selekcjonera przede wszystkim poukładania zespołu i konsekwencji w podejmowaniu decyzji
Nowy początek z Urbanem, ale bez złudzeń przed meczem z Holendrami
Jacek Bąk, który 96 razy reprezentował Polskę na arenie międzynarodowej, szczerze ocenia szanse Biało-Czerwonych w nadchodzącym starciu z Holandią. – Wiadomo, że z Holandią będzie trudno o punkty. Niemniej jednak mam nadzieję, że Jan Urban poukłada zespół. To nowe rozdanie, z innym selekcjonerem – podkreśla były obrońca.
Bąk dostrzega trudną sytuację nowego trenera, który musiał szybko przejąć drużynę. – Wierzę, że już w czwartek zobaczymy chociaż zarys tego, jak chce grać reprezentacja Polski za kadencji nowego trenera, który został rzucony na głęboką wodę. Nie łudzę się, że pokonamy Holendrów – przyznaje otwarcie.
Przywrócenie właściwego porządku w szatni
Były kapitan kadry nie ukrywa swojej opinii na temat decyzji poprzedniego selekcjonera Michała Probierza, który odebrał opaskę kapitańską Robertowi Lewandowskiemu. – Uważam, że klimat poprawi się wraz ze zmianą selekcjonera. Mam nadzieję, że nikt nie będzie wracał już do tej sytuacji – mówi Bąk.
To, co zrobił poprzedni selekcjoner, nie mieści mi się w głowie do teraz. Odebraliśmy opaskę kapitana jednemu z najlepszych piłkarzy na świecie i jednemu z najwybitniejszych zawodników w historii polskiej piłki. Wstyd – ocenia stanowczo Bąk. – Dobrze, że Jan Urban zdecydował, że Lewandowski nadal będzie kapitanem. Nie było innej opcji.
Były reprezentant porusza również temat powrotu Kamila Grosickiego do kadry. Choć cieszy się z jego obecności, wyraża wątpliwości co do organizacji wcześniej zapowiadanego pożegnania zawodnika, który teraz znów zgłasza gotowość do gry w narodowych barwach.
Oczekiwania wobec nowego selekcjonera
Według Jacka Bąka, najważniejszym zadaniem dla Jana Urbana będzie przywrócenie ładu w reprezentacji i wypracowanie czytelnego stylu gry.
Chciałbym, by reprezentacja wreszcie była poukładanym zespołem. Liczę na to, że wreszcie będziemy widzieli jakiś pomysł na grę, a trener będzie konsekwentny w swoich decyzjach, bo tego ostatnio również brakowało – podkreśla.
Były kapitan nie ma wątpliwości, że zmiana na stanowisku selekcjonera może przynieść świeżość i nową energię, choć zdaje sobie sprawę, że proces budowy drużyny wymaga czasu. Najbliższe spotkanie z Holandią będzie pierwszym testem dla nowego szkoleniowca i jego wizji zespołu.
