W niedzielnym meczu MLS 19 maja 2025 roku Inter Miami poniosło dotkliwą porażkę 0:3 z Orlando City w domowym Chase Stadium. Była to pierwsza wygrana Orlando nad zespołem z Miami od niemal dwóch lat, co dodatkowo pogłębiło kryzys drużyny prowadzonej przez Javiera Mascherano.
Inter Miami - Orlando City: Messi i spółka nie pomogli uniknąć blamażu
Pierwszy gol padł tuż przed przerwą – Luis Muriel wykorzystał długie podanie od bramkarza Pedro Gallese i pokonał Oscara Ustariego w 43. minucie. Na początku drugiej połowy Marco Pašalić podwyższył wynik na 2:0, a w doliczonym czasie gry Dagur Dan Thórhallsson ustalił rezultat na 3:0 po asyście Duncana McGuire’a.
Choć Inter Miami dominowało w posiadaniu piłki (62,3%), nie potrafiło przełożyć tego na skuteczność – oddało tylko 4 celne strzały przy 8 rywala . Lionel Messi, mimo starań, nie zdołał przełamać defensywy Orlando, a frustrację wyraził otrzymując drugą z rzędu żółtą kartkę za protesty wobec sędziego.
Dla Inter Miami była to piąta porażka w ostatnich siedmiu spotkaniach, co zepchnęło zespół na szóste miejsce w Konferencji Wschodniej z 22 punktami po 13 meczach. Następny mecz drużyna rozegra przeciwko liderowi konferencji, Philadelphia Union, co będzie kolejnym poważnym sprawdzianem dla ekipy z Florydy.
