Inter Mediolan wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Manu Koné, 23-letniego pomocnika Romy. Jak donosi La Gazzetta dello Sport, klub z Mediolanu planuje gruntowną przebudowę środka pola pod okiem nowych właścicieli z funduszu Oaktree.
Władze mistrza Włoch są zdeterminowane, aby dopiąć transfer, który nie udał się zeszłego lata. Manu Koné ma stać się fundamentem nowego projektu technicznego w Mediolanie. Cristian Chivu chce wnieść do zespołu więcej siły fizycznej, a Francuz idealnie pasuje do tego profilu. Inter przygotował już konkretną strukturę transakcji, która ma przekonać rzymian do sprzedaży swojej gwiazdy. Cała operacja ma opiewać na kwotę bliską 50 mln euro, co pokazuje determinację mediolańczyków w walce o zawodnika.
Wielki powrót wychowanka i dopłata w gotówce
Kluczem do sukcesu ma być włączenie w wymianę Davide Frattesiego. Włoch jest wychowankiem akademii Romy i wciąż cieszy się tam ogromnym szacunkiem. Inter wycenia swojego pomocnika na 30 mln euro. Aby zamknąć transakcję, klub z San Siro jest gotowy dopłacić 20 mln euro w gotówce. Taka propozycja ma zaspokoić oczekiwania finansowe Giallorossich. Oaktree wyraziło już zgodę na przygotowanie pakietu finansowego, co otwiera drogę do negocjacji między klubami przed nadchodzącym oknem transferowym.
