Inter Mediolan wciąż wykazuje poważne zainteresowanie sprowadzeniem Arthura Atty, jednak mediolański klub musi liczyć się z ogromną konkurencją na rynku transferowym. Jak donoszą media, 23-letni francuski pomocnik, który reprezentuje barwy Udinese, stał się jednym z najbardziej pożądanych nazwisk w lidze włoskiej. Choć Inter bacznie obserwuje rozwój młodzieżowego reprezentanta Francji, sytuacja skomplikowała się po zdecydowanych ruchach ze strony klubów angielskich. Fulham, które już zimą próbowało zakontraktować zawodnika, nie zamierza odpuszczać i przygotowuje ofertę, która może postawić włoskich gigantów pod ścianą.
Arthur Atta
Udinese→Inter
Kulisy zimowych negocjacji rzucają nowe światło na wycenę utalentowanego środkowego pomocnika. Według doniesień medialnych, Udinese odrzuciło w styczniu propozycję Fulham wynoszącą 20 milionów euro. Obecnie klub z Londynu ma przygotowywać znacznie wyższą ofertę na poziomie 30 milionów euro, co znacznie przewyższa szacowaną wartość rynkową piłkarza, oscylującą wokół 15 milionów euro. Tak wysoka kwota ma na celu odstraszenie konkurencji, w tym nie tylko Interu, ale także Juventusu oraz Napoli, które również monitorują sytuację Atty. Do wyścigu o podpis Francuza włączył się także Manchester City, co dodatkowo podbija stawkę transferową.
Arthur Atta trafił do Udinese w lipcu 2025 roku i błyskawicznie zaaklimatyzował się w Serie A, stając się kluczową postacią swojej drużyny. W obecnym sezonie wystąpił w 22 meczach ligowych, w których zdobył dwie bramki i zanotował trzy asysty. Jego wszechstronność w środku pola oraz potencjał rozwojowy sprawiły, że klub z Udine znajduje się w komfortowej sytuacji negocjacyjnej. Piłkarz jest związany kontraktem obowiązującym aż do 2029 roku, co oznacza, że potencjalny nabywca będzie musiał głęboko sięgnąć do kieszeni, aby przekonać obecnego pracodawcę do sprzedaży swojej gwiazdy już po jednym sezonie gry.