Ile kosztuje koszulka Mbappé w Realu Madryt? Klub podał oficjalne ceny

Jarosław ZającJarosław Zając
29 lipca 2025 20:45
Ile kosztuje koszulka Mbappé w Realu Madryt? Klub podał oficjalne ceny

Real Madryt oficjalnie powitał w swoich szeregach Kyliana Mbappé, a wraz z nim nową „dziesiątkę”, która ma stać się symbolem kolejnej ery w klubie. Saga transferowa dobiegła końca, ale prawdziwe szaleństwo, przynajmniej to komercyjne, dopiero się zaczyna. Klub z Estadio Santiago Bernabéu przygotowuje się na bezprecedensowy szturm kibiców na sklepy, spodziewając się, że koszulka z nazwiskiem Francuza pobije wszelkie rekordy sprzedaży.

W skrócie:

  • Kylian Mbappé oficjalnie przejął w Realu Madryt kultowy numer 10, który wcześniej należał do Luki Modricia.
  • Klub ustalił ceny koszulek: 125 euro za standardową replikę oraz 175 euro za profesjonalną wersję meczową.
  • Real Madryt spodziewa się ogromnego popytu, przygotowując się na długie kolejki w sklepie stacjonarnym i masowy ruch w internecie.

Maszyna do zarabiania pieniędzy ruszyła. „Dziesiątka” Mbappé to żyła złota dla Realu

Transfer Kyliana Mbappé to nie tylko sportowe wzmocnienie, ale przede wszystkim gigantyczny projekt marketingowy. Florentino Pérez i jego zarząd doskonale wiedzą, jak skapitalizować przyjście jednego z najbardziej rozpoznawalnych sportowców na świecie. Klub oficjalnie ogłosił, że Francuz będzie nowym właścicielem numeru 10, co natychmiast uruchomiło potężną operację handlową.

Ceny? Cóż, tanio nie jest. Za standardową replikę trykotu z nazwiskiem Mbappé kibice będą musieli zapłacić 125 euro (ponad 530 zł), a za wersję „player issue”, czyli model, w którym grają sami zawodnicy, aż 175 euro (blisko 750 zł).

Władze klubu spodziewają się, że popyt przekroczy najśmielsze oczekiwania. Już teraz trwają przygotowania na istny szturm na oficjalny sklep przy Santiago Bernabéu oraz na przeciążenie serwerów sklepu internetowego. To świadomy ruch, mający na celu maksymalizację zysków z jednego z najbardziej medialnych numerów w historii futbolu, który teraz trafia na plecy prawdziwej marketingowej bestii. W Madrycie nikt nie ma wątpliwości – inwestycja w Mbappé zacznie się zwracać od pierwszego dnia.

Ciężar legendy na plecach. Mbappé wchodzi w buty Modricia

Numer 10 w Realu Madryt ma swoją wagę i historię, choć w ostatnich latach bywało z tym różnie. Kylian Mbappé dziedziczy go po Luce Modriciu, Chorwacie, który nosił go przez siedem sezonów i w pełni przywrócił mu blask po nieco mniej udanych kadencjach Jamesa Rodrígueza czy Mesuta Özila. Teraz to Francuz ma stać się centralnym punktem nie tylko ofensywy, ale i całego projektu sportowego na sezon 2025/26.

Dla kibiców to symboliczny moment. Nowa konstelacja gwiazd zaczyna nabierać ostatecznego kształtu: Vini Jr. z numerem 7, Rodrygo z 11, Jude Bellingham z 5 i wreszcie Mbappé z 10. To właśnie ta czwórka ma definiować siłę ataku Królewskich na lata. Dla Mbappé przejęcie „dziesiątki” to nie tylko zaszczyt, ale i ogromna presja. Wchodzi w rolę lidera, od którego oczekuje się nie tylko goli, ale i pociągnięcia zespołu do kolejnych triumfów. Czy udźwignie ten ciężar? Cały piłkarski świat będzie się temu przyglądał.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!