Iga Świątek przechodzi przez najtrudniejszy moment w swojej karierze na kortach ziemnych. Choć Polka przez lata dominowała na czerwonej mączce, jej obecna dyspozycja budzi ogromne kontrowersje wśród ekspertów. Byli zawodnicy ATP, Sam Querrey i Steve Johnson, przedstawili brutalną diagnozę formy sześciokrotnej mistrzyni wielkoszlemowej, która nie przypomina już zawodniczki seryjnie wygrywającej turnieje.
Sam Querrey wywołał poruszenie w podcaście Nothing Major, przyznając, że pominął Świątek w swoim rankingu pięciu najlepszych tenisistek na mączce. Amerykanin podkreślił, że choć Polka była najlepsza przez ostatnie pięć lat, to obecnie brakuje jej pewności siebie. Statystyki są nieubłagane. Świątek nie wygrała żadnego turnieju na tej nawierzchni w zeszłym roku, a jej ostatni triumf miał miejsce podczas French Open w 2024 roku.
Kryzys formy i zmiana trenera nie pomagają
Próba ratowania sezonu poprzez zmianę sztabu i zatrudnienie Francisco Roiga zamiast Wima Fissette'a na razie nie przynosi efektów. Bilans Polki na mączce w tym roku to zaledwie 2-2. Po porażce w drugiej rundzie w Stuttgarcie, Świątek odpadła na tym samym etapie w Madrycie, przegrywając z Ann Li. Steve Johnson przyznał wprost, że umieściłby Polkę w czołowej piątce tylko z szacunku za dawne osiągnięcia, dodając, że nadszedł czas na panikę.
Podczas gdy Świątek zmaga się z problemami, jej największe rywalki budują przewagę. Aryna Sabalenka dominuje w tym sezonie, a Jelena Rybakina kolekcjonuje tytuły zarówno na kortach twardych, jak i ziemnych. W gronie zawodniczek odnoszących sukcesy na mączce znajdują się także Coco Gauff i Jessica Pegula. Polka, mająca historycznie 86 procent wygranych meczów na tej nawierzchni, musi teraz szukać przełamania po serii rozczarowań w Indian Wells, Katarze i Australian Open.
