Iga Świątek ogłosiła w czwartek nazwisko nowego szkoleniowca. Francisco Roig dołącza do sztabu 24-letniej Polki, wnosząc ogromne doświadczenie zdobyte podczas wieloletniej współpracy z Rafaelem Nadalem. Decyzja zapadła po bolesnej porażce w drugiej rundzie turnieju w Miami.
To dopiero czwarta zmiana trenera w profesjonalnej karierze Świątek. Hiszpan staje przed niezwykle trudnym zadaniem, ponieważ poprzeczka wisi rekordowo wysoko. Poprzednicy Roiga doprowadzili Polkę do największych sukcesów w historii dyscypliny. Piotr Sierzputowski świętował z nią pierwszy triumf w Roland Garros w 2020 roku. Tomasz Wiktorowski poprowadził ją do trzech kolejnych tytułów w Paryżu oraz wygranej w US Open 2022. Z kolei pod wodzą Wima Fissette’a zawodniczka sięgnęła po upragniony tytuł na trawiastych kortach Wimbledonu w 2025 roku.
Koniec współpracy po kryzysie w Miami
Rozstanie z Fissette nastąpiło w momencie, gdy Świątek zanotowała najniższy ranking od czerwca 2025 roku. Tenisistka przyznała, że proces myślowy dotyczący zmian trwał od turnieju w Doha. To właśnie tam liderka poczuła, że nie czuje się na korcie tak dobrze jak wcześniej. Mimo że Świątek uważa się za osobę racjonalną i unika impulsywnych ruchów, uznała, że nadszedł czas na nowy impuls. Roig ma przywrócić jej radość z gry, która według samej zawodniczki ostatnio zniknęła.
Nowy trener musi zmierzyć się z presją wyników, jakie osiągali jego poprzednicy. Świątek podkreśla, że rzadko dokonuje zmian w zespole i woli dawać sztabowi szansę na reset. Tym razem jednak uznała, że zmiana jest niezbędna do dalszego rozwoju. Francisco Roig, znający smak wielkoszlemowych zwycięstw z pracy w sztabie Nadala, ma pomóc Polce wrócić na szczyt po słabszym okresie i problemach z koncentracją oraz forhendem, które dokuczały jej w ostatnich miesiącach.
