Huijsen mówił, że Real to spełnienie marzeń. Liverpool właśnie wystawia mu rachunek za te słowa

Paweł MilińskiPaweł Miliński
12 marca 2026 11:10

Na europejskim rynku transferowym zaczyna wrzeć, a w centrum uwagi znalazł się Dean Huijsen. Według najnowszych doniesień płynących prosto z Hiszpanii, Liverpool wykazuje poważne zainteresowanie sprowadzeniem 20-letniego defensora Realu Madryt. Angielski klub ma być zdeterminowany do tego stopnia, że rozważa wyłożenie na stół kwoty rzędu 70 milionów euro. Taka suma zrównałaby się z obecną wartością rynkową zawodnika i pozwoliłaby Królewskim na zanotowanie sporego zysku, biorąc pod uwagę, że sprowadzili go w czerwcu 2025 roku za 50 milionów euro.

Karta transferu

Dean Huijsen

Real MadridLiverpool

Śr. obrońca//€70m
Dean Huijsen

Kluczową postacią w całej operacji może okazać się dyrektor sportowy Liverpoolu, Richard Hughes. To właśnie on doskonale zna Huijsena z czasów jego występów w Bournemouth i wierzy, że osobiste relacje oraz wizja gry w Premier League pomogą przekonać Hiszpana do zmiany otoczenia. Choć Huijsen ma już za sobą doświadczenie na angielskich boiskach, jego obecna sytuacja w Madrycie wydaje się stabilna. W bieżącym sezonie La Liga młody stoper zanotował 9 występów, stając się ważnym elementem rotacji w zespole prowadzonym przez Xabiego Alonso.

Mimo kuszącej oferty z Anfield, sam zawodnik jeszcze kilka miesięcy temu wysyłał jasne sygnały dotyczące swojej przyszłości. Podczas konferencji prasowej przed meczem z Liverpoolem, Huijsen podkreślał, że gra w Realu Madryt jest dla niego spełnieniem marzeń i idealnie odnajduje się w taktycznych założeniach trenera. Na ten moment nie jest jasne, czy władze z Santiago Bernabéu będą skłonne rozważyć sprzedaż swojego talentu, zwłaszcza że obrońca jest mocno związany z długofalowym planem klubu. Negocjacje pozostają w fazie spekulacji, a Liverpool musi liczyć się z konkurencją ze strony Arsenalu, Chelsea oraz Bayernu Monachium.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!