Hojlund trollował Ronaldo jego własną cieszynką. "To mój idol"

Jarosław ZającJarosław Zając
21 marca 2025 11:58
Hojlund trollował Ronaldo jego własną cieszynką. "To mój idol"

Rasmus Hojlund został bohaterem meczu Dania - Portugalia w Lidze Narodów, strzelając jedyną bramkę spotkania. Napastnik Manchesteru United po golu wykonał słynną celebrację "SIU", charakterystyczną dla Cristiano Ronaldo, który oglądał to wszystko z murawy.

Najpierw długa posucha, teraz dwa mecze z bramkami

22-letni Duńczyk przełamał się w końcu po trzymiesięcznej serii bez gola, trafiając w ostatni weekend do siatki Leicester City. Teraz dołożył kolejne trafienie, wykańczając podanie Andreasa Skova Olsena w 78. minucie spotkania z Portugalią.

Ronaldo patrzył z założonymi rękami

Kiedy młody napastnik United wykonywał kultową celebrację CR7, sam Portugalczyk stał na murawie z rękami opartymi na biodrach. W mediach społecznościowych momentalnie pojawiły się komentarze o "trollowaniu" 40-letniego gwiazdora.

"Nawet Hojlund go trolluje" - napisał jeden z fanów.

"Rasmus Hojlund trollujący Cristiano Ronaldo to najśmieszniejsza rzecz jaką widziałem" - dodał inny.

Szczere wyznanie młodego napastnika Manchesteru United

Sam zainteresowany wyjaśnił całą sytuację w rozmowie z duńską telewizją DR:

"Nie chcę przesadzać, ale Cristiano jest dla mnie wszystkim. Zakochałem się w futbolu przez Cristiano, zostałem fanem Manchesteru United przez Cristiano. Zacząłem trenować sam przez Cristiano, robiłem pompki i brzuszki każdego dnia przed snem przez Cristiano, bo chciałem być jak Cristiano."

Od dziecka Hojlund wychowany na legendzie

Hojlund zdradził, że to jego ojciec zachęcił go do naśladowania Ronaldo:

"Ojciec przedstawił mi go, gdy byłem bardzo młody. Chciał, żebym go podziwiał ze względu na jego mentalność. To dlatego osiągnął tak wiele w swojej karierze i dla mnie jest najlepszym piłkarzem w historii. Miał talent, ale najważniejsze było to, jak ciężko pracował."

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!