Carlos Alcaraz od kwietnia zmaga się z urazem nadgarstka, który wykluczył go z najważniejszych imprez sezonu. Hiszpan opuścił już Roland Garros oraz Wimbledon, a kibice z niepokojem wyczekują jakichkolwiek informacji o jego powrocie na kort. Choć absencja gwiazdora trwa już niemal pięć miesięcy, w środowisku tenisowym przeważają głosy poparcia dla jego cierpliwej strategii regeneracji.
Sytuację zawodnika skomentował Rick Macci, były trener Sereny Williams, który uważa, że młody tenisista postępuje niezwykle dojrzale. Macci podkreśla, że pośpiech przy tego typu kontuzjach bywa zgubny, a Alcaraz postawił na pełne wyleczenie organizmu. „Hiszpański magik wkrótce wróci do robienia magicznych sztuczek. Granie na zwłokę przy tej kontuzji było więcej niż mądre” – napisał w mediach społecznościowych członek Tennis Hall of Fame, przewidując szybki powrót do najwyższej formy.
Bezpieczna pozycja w rankingu mimo braku gry
Mimo że Alexander Zverev wyprzedził Alcaraza w rankingu ATP po finale Wimbledonu, spychając go na trzecie miejsce, sytuacja Hiszpana pozostaje stabilna. Ma on obecnie 3420 punktów przewagi nad czwartym Felixem Auger-Aliassime. Kanadyjczyk musi bronić punktów za zeszłoroczny półfinał US Open, co sprawia, że Alcaraz prawdopodobnie utrzyma swoją lokatę w czołowej trójce nawet wtedy, gdyby zdecydował się nie startować już do końca bieżącego roku kalendarzowego.
Wiadomo już oficjalnie, że Carlos Alcaraz nie wystąpi w sierpniowym turnieju Canadian Open. Eksperci tacy jak Greg Rusedski i Boris Becker spekulują, że zawodnik może opuścić także wielkoszlemowy US Open. Sam Macci wierzy jednak, że gdy tylko Hiszpan poczuje pewność w grze o stawkę, jego pewność siebie błyskawicznie wzrośnie. Brak wielu punktów do obrony z końcówki poprzedniego sezonu daje mu komfort psychiczny w planowaniu powrotu do rywalizacji w Cincinnati lub później.
