Lazio włącza się do walki o skrzydłowego. Brazylijczyk może wrócić do Włoch za miliony

Jarosław ZającJarosław Zając
14 lipca 2026 21:31

Lazio poważnie rozważa wzmocnienie siły ognia na skrzydłach i skierowało swój wzrok w stronę Gabriela Strefezzy. Jak donoszą media, rzymski klub, prowadzony przez Gennaro Gattuso, wykazuje duże zainteresowanie pozyskaniem 29-letniego Brazylijczyka z włoskim paszportem. Zawodnik niedawno zakończył okres wypożyczenia w Parmie i powrócił do swojego macierzystego klubu, Olympiakosu Pireus, jednak wszystko wskazuje na to, że jego pobyt w Grecji nie potrwa długo. O sprawę zrobiło się głośno za sprawą tamtejszych mediów, które sugerują, że Lazio nie jest jedynym chętnym na usługi ofensywnego gracza.

Karta transferu

Gabriel Strefezza

Olympiakos PiraeusLazio

P. skrzydłowy//€6.50m
Gabriel Strefezza

Sytuacja transferowa Strefezzy jest dynamiczna, ponieważ negocjacje Parmy w sprawie jego definitywnego wykupu utknęły w martwym punkcie. Oprócz ekipy z Rzymu, w wyścigu o podpis zawodnika uczestniczy także Cagliari, a sygnały o zainteresowaniu płyną również z ojczyzny piłkarza. Brazylijskie kluby Grêmio oraz Corinthians bacznie monitorują sytuację, licząc na sprowadzenie doświadczonego skrzydłowego do kraju. Olympiakos zajmuje jednak twarde stanowisko w rozmowach – grecki klub jest skłonny rozstać się ze swoim zawodnikiem wyłącznie na zasadzie transferu definitywnego, odrzucając opcje kolejnych wypożyczeń.

Gabriel Strefezza, który dołączył do Olympiakosu w lipcu 2025 roku, jest związany kontraktem z greckim gigantem aż do 2029 roku. Jego wartość rynkowa oscyluje w granicach 6,5 miliona euro, co przy obecnych wymaganiach finansowych klubu z Pireusu stanowi punkt wyjścia do negocjacji. W minionym sezonie zawodnik udowodnił swoją wartość na włoskich boiskach, notując solidne występy w barwach Parmy, w tym wyróżniający się mecz przeciwko swojemu potencjalnemu nowemu pracodawcy, Lazio, w którym otrzymał wysoką notę 7,6. Obecnie piłkarz czeka na rozwój wydarzeń, mając na stole oferty z dwóch kontynentów.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!