Organizatorzy US Open oficjalnie potwierdzili listę rozstawionych zawodniczek w turnieju singlowym kobiet. Aryna Sabalenka przystąpi do rywalizacji z numerem jeden, podczas gdy Alex Eala zapisała się na kartach historii jako najwyżej rozstawiona reprezentantka Filipin w dziejach Wielkiego Szlema.
Sabalenka, która broni tytułu wywalczonego przed rokiem, po raz ósmy z rzędu otwiera listę startową w turnieju tej rangi. Za jej plecami znalazła się Elena Rybakina, choć jej występ wciąż stoi pod znakiem zapytania. Kazaszka nie pojawiła się jeszcze na kortach treningowych w Nowym Jorku po tym, jak w zeszłym tygodniu skreczowała w ćwierćfinale w Cincinnati. Jeśli Rybakina wycofa się przed czwartkowym losowaniem, jej miejsce w czołowej szesnastce zajmie właśnie Eala, obecnie rozstawiona z numerem 17. Kolejne miejsca w ścisłej czołówce zajęły Jessica Pegula oraz Coco Gauff, a czołową ósemkę zamyka Iga Świątek.
Według zagranicznych doniesień sytuacja w rankingu WTA jest wyjątkowo napięta, a walka o fotel liderki rozstrzygnie się na kortach Flushing Meadows. To sprawia, że jej walka z urazem nabiera jeszcze większego znaczenia dla układu sił w kobiecym tenisie przed losowaniem drabinki, które zaplanowano na czwartek o godzinie 12:00 czasu lokalnego.
Wśród 32 rozstawionych tenisistek znalazło się aż siedem reprezentantek gospodarzy, w tym Amanda Anisimova i Iva Jovic. Polscy kibice będą śledzić nie tylko poczynania Igi Świątek, ale także Mai Chwalińskiej, która otrzymała numer 20. Ostateczny kształt listy został ustalony na podstawie rankingu z 24 sierpnia, co oznacza, że trwający turniej w Monterrey nie wpłynie już na pozycje zawodniczek. Główna faza turnieju w Nowym Jorku, w której weźmie udział 128 tenisistek, rozpocznie się w najbliższą niedzielę.
