Historia Ryana Babela wpłynie na kontrakt Isaka w Liverpoolu? Szczegóły potencjalnego transferu

Jarosław ZającJarosław Zając
26 lipca 2025 11:38
Historia Ryana Babela wpłynie na kontrakt Isaka w Liverpoolu? Szczegóły potencjalnego transferu

Przyszłość Alexandra Isaka jest jednym z głównych tematów transferowych tego lata. Szwedzki napastnik Newcastle United, który w poprzednim sezonie zdobył imponujące 27 goli w 42 meczach, został powiązany z transferem do kilku czołowych klubów, w tym Liverpoolu. Według najnowszych doniesień, Isak wyraził chęć odejścia z Newcastle, a jego priorytetem jest transfer na Anfield. Jeśli dojdzie do tego ruchu, w jego kontrakcie może pojawić się specjalna klauzula związana z mediami społecznościowymi, będąca pokłosiem głośnej sprawy Ryana Babela sprzed lat.

W skrócie:

  • Alexander Isak nie poleciał z drużyną Newcastle na przedsezonowe tournée po Azji i wyraził chęć odejścia z klubu
  • Według Fabrizio Romano, priorytetem Isaka jest transfer do Liverpoolu, a nie do Al Hilal, Chelsea czy Manchesteru United
  • Jeśli dojdzie do transferu, kontrakt Isaka może zawierać specjalną klauzulę dotyczącą mediów społecznościowych, wprowadzoną po kontrowersji z Ryanem Babelem w 2011 roku

Dlaczego Liverpool może wprowadzić specjalną klauzulę do kontraktu Isaka

Historia specjalnej klauzuli dotyczącej mediów społecznościowych sięga 2011 roku i incydentu z udziałem byłego zawodnika Liverpoolu, Ryana Babela. Po przegranym meczu Pucharu Anglii z Manchesterem United (0:1), Holender opublikował na swoim profilu w mediach społecznościowych zmodyfikowane zdjęcie sędziego Howarda Webba ubranego w koszulkę Manchesteru United. Babel dodał podpis: "I oni nazywają go jednym z najlepszych sędziów? To żart. SMH [kręcę głową]".

Ten post kosztował Babela 10 000 funtów kary nałożonej przez Angielską Federację Piłkarską (FA). Jak przyznał sam zawodnik w podcaście SDS, ten incydent doprowadził do zmian w podejściu klubów do mediów społecznościowych ich piłkarzy.

"Dwa dni później Liverpool wezwał mnie do swojego biura, był tam dział prawny. Powiedzieli: 'Ryan, FA chce cię ukarać i nie wiedzą, jak sobie z tym poradzić'. Bo to nigdy wcześniej się nie zdarzyło" - wspominał Babel. "Musiałem pojechać do Londynu, żeby stanąć przed sądem FA. Pamiętam, że siedziałem tam, a oni mieli czterech starszych panów, którzy mówili: 'Ryan Babel, to nigdy wcześniej się nie wydarzyło i nie wiemy, jak sobie z tym poradzić, ale żeby dać przykład, musimy cię ukarać i zawiesić'. I dostałem grzywnę w wysokości 10 000 funtów."

Najciekawsze jest to, co nastąpiło później. "Z tego powodu, jak sądzę, lata później zaczęli umieszczać w kontraktach klauzule dotyczące korzystania z mediów społecznościowych - 'Jeśli narażasz nasz klub na niebezpieczeństwo, karamy cię'. Przeze mnie zmienili przepisy dotyczące wszystkiego" - przyznał Holender.

Newcastle od początku utrzymuje, że Isak nie jest na sprzedaż i potrzeba będzie gigantycznej oferty, aby w ogóle rozpocząć rozmowy transferowe. Jednak sytuacja komplikuje się, ponieważ w czwartek potwierdzono, że Szwed nie poleciał z drużyną na przedsezonowe tournée po Azji z powodu kontuzji. Kilka godzin później ujawniono, że Isak poinformował Newcastle o swoim zamiarze "zbadania możliwości odejścia".

Ekspert transferowy Fabrizio Romano napisał w mediach społecznościowych:

"Jeszcze raz: Alexander Isak chce do Liverpoolu, to jego priorytet, jak informowałem. Żadnych rozmów z Al Hilal, Chelsea czy Manchesterem United."

Liverpool wykazuje zainteresowanie Isakiem mimo niedawnego pozyskania Hugo Ekitike z Eintrachtu Frankfurt. Jeśli transfer dojdzie do skutku, 24-letni Szwed może stać się jednym z kluczowych zawodników na Anfield, ale będzie musiał uważać na swoje działania w mediach społecznościowych – być może bardziej niż inni zawodnicy.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!