Przyszłość Harry'ego Kane'a stała się jasna. Choć w mediach regularnie pojawiały się spekulacje o możliwym powrocie napastnika na angielskie boiska, sam zainteresowany postanowił uciąć te plotki. W rozmowie z dziennikarzem Henrym Winterem zawodnik Bayernu Monachium otwarcie przyznał, że jego priorytety uległy zmianie od momentu opuszczenia Londynu.
“When I first left, for sure it was something that I thought I'd definitely be coming back. That itch isn't there as much anymore. I'm extremely happy here in Munich”. https://t.co/4HO5oPmp4N
„Kiedy odchodziłem po raz pierwszy, na pewno myślałem o tym, że zdecydowanie wrócę. Teraz ta chęć nie jest już tak silna. Jestem niezwykle szczęśliwy tutaj, w Monachium” – wyznał Harry Kane. Deklaracja ta kończy okres niepewności dla kibiców niemieckiego klubu, którzy obawiali się utraty swojego najlepszego strzelca na rzecz klubów z Premier League.
Wcześniejsze doniesienia sugerowały, że Bayern Monachium musiał odpierać zakusy angielskich zespołów, które liczyły na sprowadzenie kapitana reprezentacji Anglii z powrotem do ojczyzny. Sam zawodnik podkreśla jednak, że proces aklimatyzacji w Bawarii przebiegł pomyślnie i nie zamierza w najbliższym czasie zmieniać otoczenia.
