Harry Kane bije na alarm. Te słowa po meczu Anglii dają do myślenia

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
16 lipca 2026 08:36
Harry Kane bije na alarm. Te słowa po meczu Anglii dają do myślenia

Reprezentacja Anglii pod wodzą Thomasa Tuchela mierzy się z falą krytyki po ostatnich występach na arenie międzynarodowej. Choć drużyna stara się utrzymać zwycięską passę, styl gry pozostawia wiele do życzenia, co otwarcie przyznał lider zespołu, Harry Kane. Napastnik zwrócił uwagę na niebezpieczną tendencję do oddawania inicjatywy rywalom po objęciu prowadzenia.

@FabrizioRomano
@FabrizioRomano
15 lip 2026, 23:37 • x.com
Zobacz na X
🚨🏴󠁧󠁢󠁥󠁮󠁧󠁿 Harry Kane: “Once we went 1-0 up, we seemed to just try to hold on… which at this level is not enough to get to a World Cup final”. https://t.co/VzOLmFGlNE

„Kiedy wyszliśmy na prowadzenie 1:0, wydawało się, że po prostu staramy się to utrzymać... co na tym poziomie nie wystarczy, aby dotrzeć do finału Mistrzostw Świata” – ocenił surowo Harry Kane. Kapitan „Synów Albionu” podkreślił, że zespół miał ogromne problemy z wywieraniem presji na przeciwniku, co w starciach z wyżej notowanymi rywalami może okazać się opłakane w skutkach.

Słowa Kane'a padają w trudnym momencie dla kadry. Mimo posiadania piłki i dużej liczby strzałów w meczu z Andorrą, Anglicy zdołali wygrać tylko jedną bramką. Jeszcze gorsze nastroje zapanowały po porażce z Japonią na Wembley, gdzie brak Kane'a w składzie obnażył braki ofensywne drużyny. Przed Anglikami kluczowe wyzwania w drodze do finału w Meksyku, a postawa zaprezentowana w ostatnich spotkaniach budzi uzasadnione obawy ekspertów.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!