Barcelona zakończyła sezon 2025/26 porażką 1:3 z Valencią na stadionie Mestalla. Choć Robert Lewandowski wyprowadził gości na prowadzenie, Katalończycy stracili trzy gole w ostatnim kwadransie meczu. Hansi Flick przyznał po spotkaniu, że rywale zasłużyli na zwycięstwo, wykazując się większą determinacją w walce o europejskie puchary.
Niemiecki szkoleniowiec w rozmowie z Diario AS wskazał na konkretne przyczyny niepowodzenia w ostatniej kolejce. Flick stwierdził, że zespół popełnił dziecinny błąd tuż po strzeleniu gola, co pozwoliło Valencii przejąć kontrolę nad wydarzeniami na boisku. Trener podkreślił, że gospodarze mieli w tym starciu znacznie więcej do ugrania i potrafili to wykorzystać, zadając decydujące ciosy w końcówce rywalizacji.
Pożegnanie Roberta Lewandowskiego i plany na przyszłość
Mecz miał szczególny wymiar dla Roberta Lewandowskiego, który zdobył swoją 120. i ostatnią bramkę w barwach Barcelony. Flick chwalił instynkt napastnika, zaznaczając, że Polak przez całą karierę potrafił znaleźć się w odpowiednim miejscu i czasie. Szkoleniowiec wyraził zadowolenie, że doświadczony snajper mógł pożegnać się z kibicami w taki sposób, mimo końcowego rozczarowania wynikiem spotkania na wyjeździe.
Mimo dwóch porażek z rzędu na koniec kampanii, Hansi Flick przypomniał, że Barcelona kończy rozgrywki jako mistrz kraju. Trener zapowiedział teraz czas na analizę błędów i odpoczynek przed kolejnymi wyzwaniami. Niemiec chce dokładnie sprawdzić, co nie funkcjonowało w ostatnim meczu, aby poprawić jakość gry zespołu w przyszłym sezonie, do którego przygotowania ruszą po wakacjach.
