Emocje po hitowym starciu z Atletico Madryt nie opadają. Hansi Flick, trener Barcelony, w pomeczowej wypowiedzi wprost uderzył w arbitrów, wyliczając błędy, które jego zdaniem miały kluczowy wpływ na przebieg rywalizacji. Niemiecki szkoleniowiec nie krył frustracji decyzjami podejmowanymi na boisku.
“What's the point of VAR if it's there in the first place? I just can't understand that”. https://t.co/Hd0digubxN
Zdaniem Flicka, sędziowie pominęli ewidentne przewinienia rywali. Trener wskazał na sytuację, w której jego zespół powinien otrzymać rzut karny, a jeden z zawodników Atletico powinien zostać ukarany drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką. 'Był ewidentny rzut karny i druga żółta kartka dla zawodnika Atleti' – grzmiał opiekun Barcy.
Najwięcej zastrzeżeń Flick miał jednak do braku reakcji systemu wideoweryfikacji. 'Po co w ogóle jest VAR, skoro w takich sytuacjach nie reaguje? Po prostu nie potrafię tego zrozumieć' – podsumował rozgoryczony szkoleniowiec, kwestionując sens istnienia technologii, która w jego opinii zawiodła w kluczowym momencie meczu.
