Erling Haaland pokazał swoją niesamowitą skuteczność w meczu kwalifikacyjnym do Mistrzostw Świata 2026, zdobywając aż pięć bramek w spotkaniu Norwegii z Mołdawią. Skandynawowie rozgromili przeciwników 11:1, a oprócz Haalanda błyszczał także Thelo Aasgaard, który dołożył cztery trafienia. Tak imponujący wynik przybliża Norwegię do awansu na mundial, gdzie mogą być czarnym koniem turnieju.
W skrócie:
- Norwegia rozgromiła Mołdawię 11:1 w eliminacjach do MŚ 2026
- Erling Haaland zdobył pięć bramek, po raz pierwszy w karierze reprezentacyjnej
- Norwegia z 15 punktami prowadzi w grupie eliminacyjnej, wyprzedzając Włochy (9 punktów)
Haaland jak maszyna – pięć goli w jednym meczu
Erling Haaland udowodnił, że w reprezentacji Norwegii czuje się jak ryba w wodzie. Napastnik Manchesteru City, który w ostatnim czasie miał problemy ze skutecznością w klubie, w barwach narodowych zdemolował defensywę Mołdawii. Już w 10. minucie otworzył swoje konto strzeleckie, a następnie dołożył kolejne trafienia w 35., 42., 51. i 82. minucie.
Szczególnie efektowna była jego druga bramka, gdy po znakomitym zwodzie minął bramkarza Mołdawii i przelobował ostatniego obrońcę. To trzeci raz w karierze, gdy Haaland zdobywa pięć goli w jednym meczu, ale pierwszy w reprezentacji Norwegii. Napastnik pokazał pełnię swojego arsenału umiejętności – strzelał zarówno z gry, jak i głową, demonstrując niezwykłą przebojowość w polu karnym przeciwnika.
Festiwal goli z gwiazdami w rolach głównych
Mecz Norwegii z Mołdawią był prawdziwym popisem ofensywnej siły zespołu prowadzonego przez Ståle Solbakkena. Oprócz pięciu trafień Haalanda i czterech goli Thelo Aasgaarda, na listę strzelców wpisali się również Felix Myhre (w 5. minucie) oraz Martin Ødegaard, kapitan reprezentacji i zawodnik Arsenalu, który zdobył bramkę tuż przed przerwą.
Ødegaard nie ograniczył się tylko do strzelenia gola – zaliczył także trzy asysty, potwierdzając swoją klasę jako kreatywny pomocnik. Szczególnie imponujący był występ młodego Aasgaarda, pomocnika Rangers, który po wejściu z ławki w ciągu zaledwie 30 minut zdobył cztery bramki, w tym jedną z rzutu karnego, którego oddał mu Haaland.
ERLING HAALAND GOES BEAST MODE WITH FIVE GOALS FOR NORWAY 👑
— OneFootball (@OneFootball) September 9, 2025
📷: IMAGO / Bildbyran pic.twitter.com/mf5TfmcKfT
Norwegia z jasnym celem – Mundial 2026
Imponujące zwycięstwo nad Mołdawią ma ogromne znaczenie dla Norwegii w kontekście walki o awans na Mistrzostwa Świata 2026. Zespół prowadzi w swojej grupie eliminacyjnej z 15 punktami, wyprzedzając Włochy i Izrael, które zgromadziły po 9 punktów.
Norwegia od 1998 roku nie zakwalifikowała się na mundial, ale obecna generacja z Haalandem i Ødegaardem na czele ma potencjał, by przełamać tę niekorzystną passę. Z taką siłą ofensywną Norwegowie nie tylko myślą o awansie, ale mogą być również jedną z niespodzianek turnieju w USA, Meksyku i Kanadzie w 2026 roku.
Forma Haalanda w reprezentacji jest szczególnie obiecująca, zwłaszcza że napastnik w ostatnim czasie nie imponował skutecznością w barwach Manchesteru City. W kadrze narodowej pokazuje jednak, że wciąż jest jednym z najgroźniejszych napastników świata, co daje nadzieję norweskim kibicom na wielkie sukcesy w nadchodzących latach.
