Paris Saint-Germain wyrasta na głównego bohatera letniego okna transferowego. Jak donosi L’Équipe, Lee Kang-in oraz Goncalo Ramos szukają drogi wyjścia z klubu po sezonie, w którym paryżanie sięgnęli po puchar Ligi Mistrzów.
Goncalo Ramos ma 24 lata i nie zamierza dłużej godzić się na marginalną rolę w zespole prowadzonym przez Luisa Enrique. Portugalczyk oczekuje regularnych występów, których hiszpański szkoleniowiec nie jest w stanie mu zagwarantować. Choć jego umowa obowiązuje do 2028 roku, napastnik naciska na transfer już tego lata. Podobną decyzję podjął 25-letni Lee Kang-in. Koreańczyk również chce grać więcej, a PSG tym razem nie zamierza blokować mu odejścia, mimo kontraktu wiążącego go z Paryżem na kolejne cztery lata.
Atletico Madryt wraca do gry o Koreańczyka
Sytuację Lee Kang-ina uważnie śledzi Atletico Madryt. Hiszpański klub wykazywał zainteresowanie pomocnikiem już zeszłego lata i teraz może ponowić swoją ofertę. Paryżanie przygotowali już plan awaryjny na wypadek rozstania z reprezentantem Korei Południowej. Głównym kandydatem do wzmocnienia środka pola jest Maghnes Akliouche z AS Monaco. 24-letni zawodnik jest zdecydowany na przeprowadzkę do stolicy Francji i ma wypełnić lukę w kadrze mistrzów Europy po spodziewanych odejściach.
Ostatnie miesiące w Paryżu były wyjątkowo spokojne pod względem transferów. Po triumfie w Europie do drużyny dołączyli jedynie Illia Zabarnyi, Lucas Chevalier oraz Renato Marin. Nadchodzące lato ma być jednak znacznie bardziej pracowite dla dyrekcji sportowej. PSG planuje szeroko zakrojone zmiany w składzie, które obejmą nie tylko głośne wzmocnienia, ale przede wszystkim pożegnania z zawodnikami niezadowolonymi ze swojej pozycji w hierarchii Luisa Enrique. Akliouche czeka na sygnał do startu negocjacji.
