Eredivisie wyrasta na jednego z głównych dostawców defensorów na nadchodzący mundial w USA, Kanadzie i Meksyku. Jak donoszą zestawienia kadrowe, holenderskie kluby wysyłają liczną grupę zawodników, którzy mają odegrać kluczowe role w swoich reprezentacjach. Turniej rusza już w tym tygodniu, a oczy kibiców będą zwrócone szczególnie na graczy Ajaxu, PSV i Feyenoordu.
Japonia mocno stawia na zawodników z Amsterdamu i Rotterdamu. Ko Itakura z Ajaxu, który w tym sezonie rozegrał 26 meczów, ma być filarem defensywy obok klubowego kolegi, Takehiro Tomiyasu. Ten drugi, mimo problemów zdrowotnych i zaledwie dziewięciu występów w barwach Ajaxu, wciąż jest brany pod uwagę jako istotne ogniwo kadry. Trio japońskich obrońców z Holandii uzupełnia Tsuyoshi Watanabe z Feyenoordu, autor pięciu goli w minionym sezonie ligowym.
Walka o wyjście z grupy i debiuty na wielkiej scenie
W grupie L o awans powalczy Josip Sutalo z Ajaxu, reprezentujący barwy Chorwacji. Choć jego forma w klubie uległa lekkiemu wahaniu, zawodnik ma na koncie 33 występy w kadrze narodowej i zmierzy się z Anglią, Panamą oraz Ghaną. Z kolei Australia liczy na Jordana Bosa z Feyenoordu. Lewy obrońca zaliczył świetny rok, notując cztery bramki i dziewięć asyst, co czyni go jedną z najważniejszych postaci w talii selekcjonera Socceroos przed starciami z USA, Paragwajem i Turcją.
Historyczny moment czeka reprezentację Curacao, która zadebiutuje na mistrzostwach z liczną grupą graczy z Eredivisie. Sherel Floranus z PEC Zwolle oraz Armando Obispo z PSV mają stanowić o sile defensywy w trudnej grupie z Niemcami, Ekwadorem i Wybrzeżem Kości Słoniowej. Skład uzupełniają Shurandy Shambo oraz Deveron Fonville z NEC Nijmegen. Presja ciąży także na Sergino Descie, który po udanym sezonie w PSV musi poprowadzić gospodarzy, reprezentację USA, do fazy pucharowej.
Ostatnim z przedstawicieli ligi holenderskiej w formacjach obronnych jest Anass Salah-Eddine. Marokańczyk, wypożyczony z Romy do PSV, świętował niedawno mistrzostwo Holandii, ale w kadrze narodowej czeka go trudna walka o miejsce w składzie. Rywalizacja wśród Lwów Atlasu jest ogromna, więc zawodnik prawdopodobnie będzie musiał szukać swoich szans wchodząc z ławki rezerwowych podczas turniejowych spotkań.
