Walka o miano najlepszego piłkarza września w hiszpańskiej LaLiga nabiera rumieńców. Na oficjalnej liście nominowanych znaleźli się czołowi napastnicy największych klubów, w tym przedstawiciele FC Barcelony oraz Realu Madryt. Kibice z niecierpliwością czekają na rozstrzygnięcie plebiscytu, który wyłoni zawodnika dominującego na boiskach w ostatnich tygodniach.
Głównym faworytem do zgarnięcia statuetki jest Raphinha, który w nowej roli środkowego napastnika Barcelony prezentuje się wręcz nieprawdopodobnie. Brazylijczyk w zaledwie czterech ligowych występach we wrześniu wypracował aż dziewięć bramek, co jest wynikiem bezprecedensowym. Jego dorobek uzupełniają hat-tricki ustrzelone w dwóch ostatnich meczach ligowych, co czyni go najgroźniejszą bronią w talii katalońskiego klubu. O nagrodę powalczy także Kylian Mbappé z Realu Madryt, który choć nie był tak skuteczny jak jego rywal z Barcelony, to w czterech spotkaniach zapisał na swoim koncie trzy gole i dwie asysty. Stawkę nominowanych uzupełniają Jonathan David z Atletico Madryt, Sergio Camello reprezentujący Rayo Vallecano oraz Fer Niño z Elche.
Rywalizacja o indywidualne wyróżnienia we wrześniu pokrywa się z doskonałą dyspozycją ofensywnych graczy obu hiszpańskich gigantów. Dobra postawa polskiego napastnika oraz nominowanego Raphinhi sprawia, że ofensywa Barcelony jest obecnie uznawana za jedną z najskuteczniejszych w lidze. Walka o nagrodę Player of the Month jest kolejnym etapem bezpośredniego starcia gwiazd Barcelony i Realu Madryt, które od początku sezonu nadają ton rozgrywkom LaLiga.
