Sześć punktów straty do Barcelony. W Realu wróciły obawy o grę drużyny

Jarosław ZającJarosław Zając
Sześć punktów straty do Barcelony. W Realu wróciły obawy o grę drużyny
Źródło: Football España

Real Madryt przegrał w niedzielę 1:2 z Atlético Madryt i po siedmiu kolejkach LaLigi zajmuje czwarte miejsce, tracąc sześć punktów do liderującej Barcelony. Derby ponownie wywołały spór o sędziowanie, ale w klubie wróciły też obawy o grę zespołu José Mourinho.

Przy wyniku 0:0 Dean Huijsen sfaulował w polu karnym Giuliano Simeone. Alejandro Grimaldo wykorzystał rzut karny, a później Huijsen został ukarany czerwoną kartką. Mourinho przyszedł na pomeczową konferencję z wydrukiem dwóch innych sytuacji: starcia Cristiana Romero z Jude’em Bellinghamem oraz Lee Kang-ina z Federico Valverde. Trener uważał, że także te zagrania powinny zakończyć się czerwonymi kartkami.

Sędziowie na pierwszym planie, problemy w grze pozostają

Do krytyki sędziowania dołączyła Real Madrid TV, a w oficjalnym komunikacie klub uderzył w prezesa LaLigi Javiera Tebasa za jego wystąpienie w obronie hiszpańskich arbitrów. Kilka dni później komisja sędziowska tamtejszej federacji uznała, że Lee powinien wylecieć z boiska za faul na Valverde. Jednocześnie orzekła, że żółta kartka dla Romero i czerwona dla Huijsena były prawidłowymi decyzjami.

Źródła bliskie drużynie, na które powołuje się The Athletic, wskazywały jednak na bardziej znajomy problem: brak kontroli w środku pola oraz postawę zawodników przypominającą trudności z poprzedniego sezonu. Rozmówca z otoczenia jednego z graczy pierwszego zespołu nazwał występ przeciwko Atlético katastrofą, bo nic się nie zmieniło. Inne źródło oceniło, że mankamenty w grze są ważniejsze niż spór z arbitrami.

Przed derbami Real wygrał sześć z pierwszych siedmiu meczów we wszystkich rozgrywkach; jedyną porażkę poniósł z Realem Betis, przegrywając 0:1. W starciu z Atlético Kylian Mbappé, Bellingham i Vinícius Júnior nie oddali ani jednego celnego strzału. The Athletic wiąże ten fakt z utrzymującym się brakiem kreatywnego pomocnika, którego Mourinho chciał sprowadzić latem. Publicznie trener i klub koncentrowali się na sędziowaniu, lecz prywatnie szkoleniowiec i jego sztab uznali, że potrzebna jest samokrytyka. Osoby z otoczenia Mourinho wierzą, że Real może odrobić stratę do Barcelony w długim sezonie. Drużyna wróci do gry 10 października, gdy na Bernabéu przyjedzie Villarreal; trzytygodniowa przerwa reprezentacyjna da sztabowi czas na pracę nad problemami ujawnionymi na Metropolitano.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
600 PLN za gola Polski ze Szwecją!
Odbieram arrow_forward
confirmation_number
600 PLN za gola Polski ze Szwecją!
Odbieram REKLAMA
verified_user Superbet
600 PLN za gola Polski ze Szwecją!
Odbieram bolt REKLAMA
% Superbet
255 PLN Odbieram
REKLAMA
verified 600 PLN za gola Polski ze Szwecją!
255 PLN Odbieram
REKLAMA