Southampton wyrasta na głównego bohatera nadchodzącego okna transferowego, a wszystko za sprawą Leo Scienzy. 27-letni Brazylijczyk stał się celem transferowym dla czterech klubów Premier League. Jak donoszą media, o podpis zawodnika walczą Everton, Crystal Palace, Fulham oraz Leeds United.
Brazylijczyk trafił do Southampton z Heidenheim za 9 milionów funtów i błyskawicznie stał się kluczową postacią zespołu. Jego statystyki robią wrażenie, bo w obecnym sezonie zapisał na swoim koncie sześć goli oraz osiem asyst. Formę zawodnika potwierdził zwłaszcza sensacyjny występ w ćwierćfinale FA Cup przeciwko Arsenalowi. To właśnie po zwycięstwie nad Kanonierami zainteresowanie pomocnikiem gwałtownie wzrosło, a skauci czołowych ekip zaczęli baczniej przyglądać się jego uniwersalności na boisku.
Walka o miliony i przyszłość w elicie
Władze Southampton twardo negocjują i oczekują za swojego asa co najmniej 25 milionów funtów. Kwota ta stanowi niemal trzykrotność zainwestowanych w niego pieniędzy. Klub oficjalnie twierdzi, że Scienza nie jest na sprzedaż, co ma wzmocnić ich pozycję przetargową. Realia są jednak brutalne, ponieważ utrzymanie Brazylijczyka w składzie zależy wyłącznie od wywalczenia awansu do Premier League. Bez gry w elicie klub nie będzie w stanie sprostać wymaganiom finansowym zawodnika.
Sam piłkarz liczy na znaczną podwyżkę i celuje w zarobki rzędu 2,5 do 3 milionów funtów netto rocznie. Takie wymagania płacowe są obecnie poza zasięgiem Southampton, ale pozostają w zasięgu zainteresowanych nim klubów. Leo Scienza może grać jako ofensywny pomocnik lub na obu skrzydłach, co czyni go niezwykle atrakcyjnym kąskiem na rynku. Leeds United, Crystal Palace, Everton i Fulham szukają wzmocnień w ataku i widzą w nim gotowego gracza na najwyższy poziom rozgrywkowy.
