Przyszłość Manu Kone stała się jednym z najgorętszych tematów trwającego okienka transferowego. Francuski pomocnik, który obecnie reprezentuje swój kraj na Mistrzostwach Świata 2026, jest łączony z przenosinami do Premier League. Zainteresowanie zawodnikiem AS Roma przejawia przede wszystkim Arsenal, który szuka wzmocnień w środku pola.
Sam zawodnik postanowił uciąć wszelkie spekulacje i skupić się wyłącznie na turnieju. W rozmowie z włoską „Gazzettą” zadeklarował, że rozmowy o zmianie barw klubowych muszą poczekać. „Skupiam się na Mistrzostwach Świata. Zobaczymy, co wydarzy się po nich” – przyznał krótko Kone, dając do zrozumienia, że nie podejmie żadnych wiążących decyzji przed zakończeniem mundialu.
Mimo deklaracji piłkarza, media donoszą o zaawansowanym zainteresowaniu ze strony „Kanonierów”. Arsenal miał już nawiązać kontakt z agentami 24-latka. Szacuje się, że kwota transferu może wynieść od 40 do 50 milionów euro, choć cena ta może wzrosnąć, jeśli Kone utrzyma wysoką formę do końca turnieju. Francuz trafił do Rzymu z Borussii Mönchengladbach, gdzie wcześniej dał się poznać jako jeden z najbardziej perspektywicznych pomocników w Europie.
