Gwiazdor Realu Madryt mówi 'nie' Tottenhamowi. Liverpool i Bayern w kolejce po Rodrygo

Jarosław ZającJarosław Zając
29 lipca 2025 01:34
Gwiazdor Realu Madryt mówi 'nie' Tottenhamowi. Liverpool i Bayern w kolejce po Rodrygo

Rodrygo Goes zdecydowanie odrzucił możliwość transferu do Tottenhamu tego lata, jak donosi Santi Aouna. 24-letni Brazylijczyk, który ma kontrakt z Realem Madryt do 2028 roku, rozważa przenosiny jedynie do większego klubu, jeśli zdecyduje się opuścić "Królewskich". Mimo ostatniego spadku formy, ambicje Rodrygo odzwierciedlają jego status dwukrotnego zdobywcy Ligi Mistrzów.

W skrócie:

  • Rodrygo Goes powiedział "NIE" Tottenhamowi, uważając go za zbyt mały klub jak na swoje ambicje
  • 24-letni Brazylijczyk ma kontrakt z Realem Madryt do 2028 roku
  • Liverpool, Bayern Monachium, Manchester City i PSG to potencjalni zainteresowani zawodnikiem

Za mały prestiż, za małe trofea - dlaczego Rodrygo odrzucił "Koguty"?

Według doniesień, decyzja Rodrygo o odrzuceniu oferty Tottenhamu wynika przede wszystkim z postrzegania londyńskiego klubu jako niewystarczająco prestiżowego dla piłkarza jego kalibru. Brazylijczyk, który zdobył już dwa trofea Ligi Mistrzów z Realem Madryt, nie zamierza obniżać poprzeczki, jeśli chodzi o swoją karierę.

Mimo że "Królewscy" są podobno otwarci na oferty za 24-letniego skrzydłowego, nie oznacza to, że jest on gotowy przyjąć pierwszą lepszą propozycję. Tottenham pozostaje jedynym klubem Premier League, który wyraźnie naciska na transfer Rodrygo, jednak ich zapytanie nie przyniosło żadnych konkretnych rezultatów.

Gdzie może trafić gwiazda Realu?

Spekuluje się, że kluby takie jak Manchester City czy Paris Saint-Germain mogłyby kusić Rodrygo swoimi projektami sportowymi i finansowymi możliwościami. Również Liverpool, po odejściu Luisa Diaza, nie wyklucza ruchu w kierunku Brazylijczyka, a Bayern Monachium również wykazuje zainteresowanie.

Kluczowym czynnikiem w potencjalnym transferze Rodrygo będzie zapewne zdolność klubów do dorównania jego ambicjom zdobywania najważniejszych trofeów. Jako dwukrotny zwycięzca Ligi Mistrzów, Brazylijczyk przyzwyczaił się do gry na najwyższym poziomie i nie zamierza z tego rezygnować.

Mimo że Real Madryt nie blokuje potencjalnego odejścia swojego skrzydłowego, przyszłość Rodrygo będzie zależeć od klubów, które będą w stanie zaoferować mu nie tylko odpowiednie wynagrodzenie, ale przede wszystkim perspektywę regularnej gry w Lidze Mistrzów i walki o najważniejsze trofea.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!