Fenerbahce wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Yvesa Bissoumy, 27-letniego pomocnika Tottenhamu. Jak donoszą media, reprezentant Mali ma opuścić Londyn po zakończeniu sezonu na zasadzie wolnego transferu. Turecki gigant chce wykorzystać okazję i już teraz buduje przewagę nad konkurencją w walce o gracza Premier League.
Sytuacja w Tottenhamie jest napięta, ponieważ klub walczy o utrzymanie i planuje gruntowną przebudowę kadry. Bissouma, który kosztował 25 milionów funtów w 2022 roku, przestał być ważną postacią w zespole. W obecnych rozgrywkach wystąpił w zaledwie ośmiu meczach ligowych, z czego tylko pięć razy wychodził w podstawowym składzie. Władze Spurs próbowały sprzedać go już zeszłego lata, ale wtedy na przeszkodzie stanęła kontuzja zawodnika.
Wielkie plany w Stambule i pomocnik z Londynu
Fenerbahce ma konkretną wizję wzmocnienia środka pola i chce, aby Bissouma dołączył do N’Golo Kante oraz Matteo Guendouziego. Taki tercet ma zapewnić drużynie jakość i doświadczenie niezbędne do dominacji w lidze. Co ciekawe, Turcy nie ograniczają się tylko do jednego nazwiska z Tottenhamu. Na ich liście życzeń znajduje się także Pape Matar Sarr, co pokazuje skalę planowanej rewolucji w Stambule przed nadchodzącym sezonem.
Choć wcześniej zainteresowanie Malijczykiem wykazywało Galatasaray, obecnie to Fenerbahce zajmuje pozycję lidera w negocjacjach. Przyszłość Bissoumy w Turcji zależy teraz od konkretnych ofert, jakie pojawią się na stole w najbliższych miesiącach. Pomocnik zbliża się do odejścia z Londynu, a zainteresowanie jego usługami wykazuje kilka znaczących klubów, które będą chciały przejąć go bez kwoty odstępnego.
