Tottenham ponownie otwiera rozmowy w sprawie transferu Savinho, a do wyścigu o podpis Brazylijczyka dołącza Newcastle United. Skrzydłowy Manchesteru City może opuścić klub przed nadchodzącym sezonem. Fabrizio Romano potwierdza, że londyńczycy sondują możliwość sprowadzenia 22-latka, który nie odnalazł stabilnej formy w zespole mistrza Anglii.
Sytuacja zawodnika zmieniła się drastycznie w ciągu ostatnich miesięcy. Latem zeszłego roku Manchester City odrzucił wysokie oferty Tottenhamu, ponieważ Pep Guardiola chciał utrzymać kadrę w komplecie. Savinho podpisał wtedy nawet nową umowę, ale rzeczywistość boiskowa okazała się brutalna. W sezonie 2025/26 Brazylijczyk uzbierał zaledwie nieco ponad 820 minut w 24 występach ligowych, co nie zaspokaja ambicji byłego gracza Girony i Troyes.
Przyszłość pod znakiem zapytania po odejściu Guardioli
Odejście Pepa Guardioli z Manchesteru City otwiera drogę do przebudowy składu. Choć kataloński trener chciał zatrzymać piłkarza na kolejny rok, jego następca, Enzo Maresca, może mieć inną wizję i wyrazić zgodę na sprzedaż. Klub z Etihad Stadium zapłacił za skrzydłowego 40 milionów euro w 2024 roku i teraz będzie oczekiwał znaczącej kwoty, aby odzyskać zainwestowane środki od zainteresowanych kontrahentów z Londynu lub Newcastle.
Newcastle United widzi w Savinho idealnego kandydata do wzmocnienia ofensywy, szczególnie w kontekście poszukiwań następcy Anthony'ego Gordona. Atutem Brazylijczyka jest uniwersalność, ponieważ potrafi on skutecznie operować na obu skrzydłach. Eddie Howe monitoruje sytuację, ale ostateczna decyzja o transferze będzie zależała od wyceny przedstawionej przez Manchester City. Piłkarz chce regularnej gry, co może wymusić jego odejście z ekipy Obywateli.
