Kluczowy zawodnik Manchesteru City, Rodri, wywołał spore poruszenie swoimi ostatnimi wypowiedziami na temat przyszłości. W rozmowie z Onda Cero hiszpański pomocnik otwarcie zadeklarował chęć powrotu do rodzimej ligi. Choć obecnie jest filarem drużyny Pepa Guardioli, jego słowa sugerują, że etap kariery na Wyspach Brytyjskich może kiedyś dobiec końca.
“The Premier League is my weakness but it is also a very demanding league. For now, I am very happy there”, told Onda Cero. https://t.co/yDOCD01LkB
Chciałbym wrócić do La Liga, wciąż ją śledzę – przyznał otwarcie reprezentant Hiszpanii. Rodri zaznaczył jednocześnie, że Premier League jest jego słabością, ale podkreślił, jak bardzo wymagające są to rozgrywki. Na ten moment piłkarz deklaruje, że jest szczęśliwy w Manchesterze, jednak jasna deklaracja o powrocie do Hiszpanii z pewnością rozbudzi wyobraźnię kibiców Realu Madryt czy Barcelony.
