Manchester City wyrasta na głównego przegranego w negocjacjach ze swoją największą wychowaną gwiazdą. Rozmowy z Philem Fodenem w sprawie nowej umowy zostały wstrzymane. Jak donosi Football Insider, przyszłość 47-krotnego reprezentanta Anglii w barwach mistrza Premier League stoi pod wielkim znakiem zapytania.
Sytuacja staje się napięta, ponieważ Foden ma przed sobą tylko 18 miesięcy obowiązującego kontraktu. Klub z Manchesteru desperacko dąży do porozumienia z otoczeniem zawodnika, ale najnowsze wieści przynoszą fatalne informacje dla kibiców z Etihad. Piłkarz jest coraz bardziej sfrustrowany brakiem regularnej gry w Premier League. Ta frustracja jest na tyle duża, że 25-latek może ulec pokusie odejścia z klubu już podczas nadchodzącego letniego okna transferowego.
Kryzys w relacjach na linii Foden – Manchester City
Phil Foden to postać fundamentalna dla tożsamości klubu, będąca produktem światowej klasy akademii City. Od czasu debiutu w seniorskiej piłce rozegrał ponad 350 meczów, w których zdobył 110 bramek i zaliczył 66 asyst. Mimo tak imponującego dorobku i statusu jednego z najlepszych graczy w lidze, jego rola w rotacji Pepa Guardioli przestała go satysfakcjonować. Władze klubu deklarują optymizm i chcą zintensyfikować wysiłki, by zatrzymać wychowanka, ale impas w negocjacjach sugeruje poważniejszy problem.
Chociaż Manchester City sprowadził w ostatnich okienkach wielu ofensywnych graczy, niewielu z nich posiada unikalne cechy urodzonego w Stockport zawodnika. Klub desperacko potrzebuje podpisu pod nową, długoterminową umową, aby uniknąć ryzyka utraty kluczowego ogniwa za obniżoną kwotę w przyszłym roku. Obecnie jednak to Foden rozdaje karty, a jego niezadowolenie z liczby minut spędzanych na boisku stawia Manchester City w wyjątkowo trudnym położeniu przed letnim oknem transferowym.
