Federico Chiesa przerwał milczenie w sprawie swojej przyszłości w Liverpoolu. Włoch, który trafił na Anfield z Juventusu za około 12,5 miliona funtów, nie ukrywa frustracji brakiem regularnych występów. Piłkarz zapowiedział, że kluczowe będą najbliższe tygodnie i rozmowy z nowym szkoleniowcem, Andonim Iraolą.
“The first year of Liverpool I practically didn't play… I'm going to pre season tour in the USA, then I'll talk to the club and the new coach Iraola and we'll https://t.co/VXih1xI5OC
„Chcę grać regularnie. Jeśli nie znajdę ciągłości w Premier League, będę musiał szukać miejsca gdzie indziej” – zadeklarował Chiesa. Zawodnik przypomniał, że jego pierwszy rok w barwach „The Reds” był pod tym względem bardzo trudny i praktycznie nie pojawiał się na boisku. Statystyki potwierdzają te słowa – w pewnym okresie Chiesa uzbierał zaledwie 281 minut w 24 meczach ligowych, pełniąc głównie rolę rezerwowego.
Mimo niepewnej sytuacji, Włoch zamierza walczyć o skład podczas nadchodzącego tournee po USA. Po powrocie z przygotowań dojdzie do decydującego spotkania z władzami klubu i trenerem Iraolą. Chiesa, który w sezonie 2025/26 zaczął częściej pojawiać się na murawie i zdobył swoją pierwszą bramkę w Premier League, wciąż liczy na odgrywanie kluczowej roli w zespole, choć konkurencja w ataku Liverpoolu pozostaje ogromna.
Federico Chiesa
Liverpool Forward italy 28 lat 