Niespodziewany zwrot w sprawie wielkiego talentu. Czy opuści angielski klub za fortunę?

Czarek GrochCzarek Groch
6 czerwca 2026 08:31

Sytuacja Luki Vuškovicia w Tottenhamie Hotspur stała się niezwykle dynamiczna. Jak donoszą media, władze klubu oraz sztab szkoleniowy mogą być skłonni do ułatwienia odejścia 19-letniego Chorwata już w letnim oknie transferowym. Choć jeszcze niedawno zawodnik deklarował chęć powrotu do drużyny po zakończeniu wypożyczenia w Hamburgerze SV, obecne doniesienia sugerują, że presja finansowa oraz chęć przebudowy składu mogą wymusić na klubie sprzedaż defensora. W grę wchodzi kwota oscylująca wokół 86 milionów funtów, co byłoby potężnym zastrzykiem gotówki dla londyńczyków.

Karta transferu

Luka Vušković

Tottenham HotspurChelsea

Śr. obrońca//£86m
Luka Vušković

Głównym kandydatem do pozyskania młodego talentu pozostaje Chelsea. Media wskazują, że zainteresowanie „The Blues” jest obecnie najsilniejsze, a klub z zachodniego Londynu od dłuższego czasu monitoruje rozwój środkowego obrońcy. Vušković, który w minionym sezonie Bundesligi imponował formą, zdobywając 5 bramek i notując asystę w 24 spotkaniach, stał się jednym z najbardziej rozchwytywanych defensorów młodego pokolenia. Sugeruje się, że sam zawodnik może nie być entuzjastycznie nastawiony do powrotu do Tottenhamu, biorąc pod uwagę ostatnie wyniki drużyny w Premier League.

Mimo spekulacji o możliwym transferze, sytuacja pozostaje otwarta. Warto przypomnieć, że kontrakt Vuškovicia z Tottenhamem obowiązuje aż do 2030 roku, co daje klubowi silną pozycję negocjacyjną. Choć media spekulują o kwocie rzędu 86 milionów funtów, w przestrzeni publicznej pojawiały się również informacje o planach przedłużenia umowy z zawodnikiem, co miałoby być sygnałem, że klub wiąże z nim przyszłość. Na ten moment żadna ze stron nie potwierdziła oficjalnego rozpoczęcia negocjacji w sprawie definitywnego transferu.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!