Wielki wyścig po talent z Serie A. Giganci walczą o piłkarza, który zmaga się z kontuzją

Czarek GrochCzarek Groch
6 czerwca 2026 09:00

Riyad Idrissi, 20-letni lewy obrońca Cagliari, znalazł się w centrum zainteresowania czołowych włoskich klubów. Jak donosi serwis Tuttomercato, Napoli traktuje młodego defensora jako priorytetowy cel transferowy, upatrując w nim idealnego następcę dla Mathiasa Olivery, którego przyszłość w klubie pozostaje niepewna. Zainteresowanie zawodnikiem nie ogranicza się jednak tylko do ekipy z Neapolu – media wskazują, że w wyścigu o podpis utalentowanego gracza liczą się również Inter Mediolan, Torino oraz Parma.

Karta transferu

Riyad Idrissi

CagliariNapoli

L. obrońca//Definitywny
Riyad Idrissi

Sytuacja transferowa 20-latka jest o tyle nietypowa, że zawodnik obecnie przechodzi rehabilitację po zerwaniu więzadeł krzyżowych. Według doniesień medialnych, piłkarz nie pojawi się na boisku co najmniej do września, co może stać się kartą przetargową w rękach zainteresowanych klubów. Parma ma rozważać wykorzystanie trudnej sytuacji zdrowotnej zawodnika w negocjacjach z Cagliari, licząc na wypracowanie korzystniejszego porozumienia. Warto przypomnieć, że klub z Sardynii w styczniu odrzucił znaczącą ofertę za swojego wychowanka, która wpłynęła z Premier League, co pokazuje, jak wysoko wyceniany jest potencjał tego młodego reprezentanta Włoch U21.

Mimo długiej przerwy w grze, Idrissi pozostaje jednym z najbardziej obiecujących bocznych obrońców w lidze. Jego kontrakt z obecnym pracodawcą obowiązuje aż do 2030 roku, co daje Cagliari silną pozycję negocjacyjną. Mimo to, media zgodnie podkreślają, że presja ze strony włoskich potęg może zmusić klub do rozważenia sprzedaży, jeśli na stole pojawi się odpowiednia propozycja finansowa. Obecnie zawodnik kontynuuje proces powrotu do pełnej sprawności, podczas gdy sztaby skautingowe największych włoskich drużyn monitorują rozwój sytuacji.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!