Gwiazdor Liverpoolu podjął sensacyjną decyzję. Odrzucił ofertę z Anglii i wybrał giganta

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
9 czerwca 2026 13:16
Gwiazdor Liverpoolu podjął sensacyjną decyzję. Odrzucił ofertę z Anglii i wybrał giganta
Źródło: thehardtackle.com

Curtis Jones wyrasta na jednego z głównych bohaterów letniego okna transferowego, a Inter Mediolan zajmuje pole position w wyścigu o jego podpis. Jak donoszą media, 25-letni pomocnik Liverpoolu jest zdecydowany na przeprowadzkę do Włoch. Piłkarz odrzucił zainteresowanie ze strony Aston Villi, co stawia klub z Birmingham w trudnym położeniu przed nadchodzącym sezonem.

Sytuacja kontraktowa zawodnika zmusza władze z Anfield do działania, ponieważ w lipcu Jones wejdzie w ostatni rok obowiązywania swojej umowy. Wychowanek Liverpoolu rozegrał dla klubu ponad 200 meczów, w których zdobył 21 bramek i zaliczył 25 asyst. Choć nie zawsze wybiegał w podstawowym składzie, jego wszechstronność pozwalała mu grać w obronie, pomocy oraz ataku. Teraz Inter Mediolan i Liverpool prowadzą rozmowy w sprawie warunków transferu.

Włosi szukają nowej krwi w środku pola

Inter Mediolan od dłuższego czasu obserwuje Anglika, widząc w nim idealne wzmocnienie formacji zdominowanej przez graczy po trzydziestym roku życia. Henrikh Mkhitaryan zbliża się do końca kariery, a przyszłość Davide Frattesiego na San Siro stoi pod znakiem zapytania. Jones ma być odpowiedzią na te problemy kadrowe. Włoski klub musi jednak dojść do porozumienia z Liverpoolem, który wycenia swojego gracza powyżej obecnych propozycji finansowych płynących z Mediolanu.

Determinacja Jonesa, by dołączyć do ekipy mistrza Włoch, sprawia, że Newcastle United oraz Aston Villa stają się mało prawdopodobnymi kierunkami. Klub z Birmingham pilnie szukał następcy dla borykającego się z kontuzjami Boubacara Kamary oraz Rossa Barkleya, którego forma fizyczna pozostawia wiele do życzenia. Wszystko wskazuje na to, że angielskie zespoły będą musiały skupić się na innych celach transferowych, podczas gdy Jones czeka na zielone światło do wylotu do Włoch.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!