Gwiazdor Liverpoolu odejdzie za darmo? Sensacyjny powrót do ojczyzny na horyzoncie

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
16 marca 2026 22:44
Gwiazdor Liverpoolu odejdzie za darmo? Sensacyjny powrót do ojczyzny na horyzoncie
Źródło: thehardtackle.com

Celtic wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Andrew Robertsona, 32-letniego lewego obrońcy Liverpoolu. Jak donosi Football Insider, szkocki klub planuje sprowadzić defensora w ramach darmowego transferu. Mistrzowie Szkocji zamierzają wykorzystać wygasającą umowę zawodnika, aby wzmocnić swoją kadrę doświadczonym reprezentantem kraju.

Sytuacja Robertsona na Anfield staje się coraz bardziej niepewna, ponieważ piłkarz wszedł w ostatnie pół roku obowiązywania swojego kontraktu. Od momentu przenosin z Hull City w 2017 roku, Szkot stał się kluczową postacią w zespole The Reds. Rozegrał ponad 350 spotkań, w których zdobył 13 bramek i zanotował 69 asyst, zyskując status ulubieńca trybun. Teraz jednak jego przyszłość w Premier League stoi pod dużym znakiem zapytania.

Walka o podpis kapitana reprezentacji Szkocji

Włodarze z Glasgow starają się wpłynąć na emocje zawodnika, grając na jego przywiązaniu do ojczyzny i klubu, któremu kibicował w młodości. Choć Celtic posiada obecnie trzech lewych obrońców, wszechstronność Robertsona pozwoliłaby mu na grę obok takich graczy jak Kieran Tierney. Planowany powrót do domu nie będzie jednak prosty, ponieważ zainteresowanie 32-latkiem wykazuje wiele czołowych klubów z Europy oraz angielskiej ekstraklasy.

Obecność silnej konkurencji sprawia, że szanse Celticu na finalizację transakcji są oceniane z pewną rezerwą. Wysoki profil sportowy Robertsona przyciąga uwagę zespołów dysponujących znacznie większymi budżetami. Letnie okno transferowe pokaże, czy sentyment do barw boyhood club okaże się silniejszy niż oferty od gigantów europejskiej piłki, którzy bacznie obserwują rozwój wydarzeń wokół wygasającej umowy obrońcy.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!